głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
bursztynek szła ulicą w czarnych glanach czarnych rurkach i ciemnej koszulce . kopała w jakiś mały kamyk pokazywała małym dziewczynkom język pluła na ziemię . podniosła gł

bursztynek

bursztynek.moblo.pl
szła ulicą w czarnych glanach czarnych rurkach i ciemnej koszulce . kopała w jakiś mały kamyk pokazywała małym dziewczynkom język pluła na ziemię . podniosła gło
szła ulicą w czarnych glanach... teksty

bursztynek dodano: 27 grudnia 2010

szła ulicą w czarnych glanach , czarnych rurkach i ciemnej koszulce . kopała w jakiś mały kamyk , pokazywała małym dziewczynkom język , pluła na ziemię . podniosła głowę . usłyszała czyjeś kroki . nie takie zwykłe . to były jego kroki . na jej twarzy pierwszy raz od roku pojawił się uśmiech . przyjechał . pobiegła w jego stronę , wskoczyła w ramiona i zaczęła piszczeć ze szczęścia . zrobił duże oczy . nie poznał jej . nie była już jego słodką księżniczką w kobiecych ubraniach , promiennym makijażu , bez przerwy uśmiechającą się i kochającą zwierzęta . zmieniła się . / tymbarkoholiczka

świetne!  D teksty bursztynek dodał komentarz: świetne! ;D do wpisu 27 grudnia 2010
Nie każ mi walczyć  choć w... teksty

bursztynek dodano: 27 grudnia 2010

Nie każ mi walczyć, choć w żyłach tętni krew nie zatrzymam sie w życia rozpędzie. Nie cierpię, nie szlocham, nie wzdycham po nocach nie żałuje, nie biję się w serce. Nie będe Julią wierną na balkonie za zimno, to nie ten czas. nie, nie chce słodkich słów nie szukam litości. Nie ranię,nie drwię, gdy karzesz mi milczec , będę krzyczeć, nie zamilknę, ze słodkiego kota zamieniam się w lwa, a nie w głaz. Gdy miną mrozy i przyjdzie wiosna odmierzę swój czas. Nie pytaj czy warto bo nie odpowiem, w odwrocie na pięcie wypijesz ze mną za to do dna.

Położyła się w świeżej... teksty

bursztynek dodano: 27 grudnia 2010

Położyła się w świeżej pościeli, otuliła kołdrą, przytuliła głowę do poduszki i zamknęła oczy. Zamiast różnych dziwacznych figur, ujrzała Jego twarz. Potem - kolejno urywki ich bycia razem... Ukradkowe spojrzenia przeistaczające się w godziny patrzenia na siebie. Szybki całus w policzek zastąpiony kilkuminutowym pocałunkiem. Spacery za ręce, wspólne spędzanie czasu, nocne rozmowy do rana, szaleństwa w parku, dotyk tej drugiej osoby... To wszystko dawało jej szczęście. I choć wiedziała, że powinna otworzyć oczy, nie zrobiła tego. Nie mogła. Zwłaszcza teraz, gdy znów nazywał ją 'Kotek", łapał za rękę, przyciągał do siebie, obejmował w pasie i delikatnie całował jej wargi, które się od razu temu poddały... Znów wszystko wokół stanęło w miejscu. Zakręciło jej się w głowie. Mimowolnie otworzyła oczy, spojrzała w ciemną przestrzeń. Nie było Go obok. Po policzku spłynęła jej łza. / bursztynek

  Masz takie zapuchnięte oczy...... teksty

bursztynek dodano: 27 grudnia 2010

- Masz takie zapuchnięte oczy... Zupełnie, jakbyś płakała przez całą noc. - Bo płakałam... - Dlaczego? - To dziwne, ale... Zatęskniłam za Nim. / bursztynek

Lubiłam Twój przepity wzrok i... teksty

bursztynek dodano: 27 grudnia 2010

Lubiłam Twój przepity wzrok i skurwysyński wyraz twarzy. Wielbiłam tą arogancką minę i chamski głos. Kochałam mimo tego iż miałeś w sobie tak dużo ze skurwiela.

i ja! i ja! xD teksty bursztynek dodał komentarz: i ja! i ja! xD do wpisu 27 grudnia 2010
:   teksty bursztynek dodał komentarz: :)) do wpisu 27 grudnia 2010
Byłam chwilą zapomnienia.  A raczej... teksty

bursztynek dodano: 26 grudnia 2010

Byłam chwilą zapomnienia. A raczej pocieszeniem, gdy z ich związkiem było źle. Nie miałam pojęcia o jej istnieniu. A gdy się dowiedziałam, że mnie oszukał... cieszyłam się, że to mnie wybrał, by poprawić sobie humor.

Wystarczyło  ze pomyslałam o nim: o... teksty

bursztynek dodano: 26 grudnia 2010

Wystarczyło, ze pomyslałam o nim: o jego głosie, jego hipnotycznym spojrzeniu, magnetycznej sile osobowości... Niczego tak bardzo nie chciałam jak tego by z nim być...

Będę jak koszulka odwrócona na... teksty

bursztynek dodano: 26 grudnia 2010

Będę jak koszulka odwrócona na lewą stronę. Będę przeciw, na opak i dwa kroki od piekła. Bo mogę. Bo taki jest urok wolności.

Wiesz co? Mam satysfakcję. Że teraz... teksty

bursztynek dodano: 26 grudnia 2010

Wiesz co? Mam satysfakcję. Że teraz to ja jestem tą, z którą zdradza się te naiwne idiotki myślące, że ich facet utrzymuje celibat.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV