 |
black-inside.moblo.pl
Nie wychowałem się ze złotą łyżką w japie i może dlatego wkurwiam się że muszę robić papier zamiast dostać go w łapę.
|
|
 |
|
Nie wychowałem się ze złotą łyżką w japie i może dlatego wkurwiam się, że muszę robić papier zamiast dostać go w łapę.
|
|
 |
|
Dziewiąty mija rok, ja z tą samą szaleńczą pasją w Ciebie wbijam wzrok, najbardziej wysublimowaną formą kobiecego piękna jesteś i do tego wdzięk masz jeszcze, proszę Cię, nie miej za złe mi, wiem że bywam podły, a z nałogów uratowałby mnie tylko chyba odwyk.
|
|
 |
|
Bywa różnie, kiedy ktoś z Twojego serca robi puzzle, albo próżnię.
|
|
 |
|
Ona mówi: problem jaki masz, jest w Twojej głowie gdzieś.
|
|
 |
|
Będę zawsze stać po Twojej stronie, wiedz, jestem szczęściarzem, wiem.
|
|
 |
|
"Wiem, że jestem człowiekiem trudnym, ale jeżeli można w ogóle mówić o pozytywnych stronach mojego charakteru - jest to chyba wierność, której umiem dokazać ludziom, jeśli ich kocham."
|
|
 |
|
''Pobraliśmy się dlatego, że myśleliśmy, iż będziemy sobie potrzebni. Pamiętaj, abyś nigdy nie wierzył w takie rzeczy; nie wolno ci! Ludzie, którzy myślą, że z czasem dopiero staną się sobie potrzebni, powinni odejść od siebie i zapomnieć kroków, które ich wiodły ku sobie. Bardzo mnie to wtedy zabolało. Gdy się dowiedziałem, że moi rodzice nie byli złączeni miłością, bez której w wyobraźni mojej nie mogło być nic stałego, uczułem momentalnie ssącą pustkę i przez długie miesiące nie opuszczała mnie myśl, że właściwie nie jestem nikomu potrzebny.''
|
|
 |
|
''Lecz aby płynąć, musieliśmy wiosłować we dwójkę'' M. Hłasko
|
|
 |
|
Stabilizację odkładam jeszcze na później.
|
|
 |
|
Za parę lat rozkminię, że nie można nie być skurwysynem, za parę lat rozkminię, że trzeba zrzucać winę, wychodzić za linię, a mówić, że to niemożliwe, lecieć na linie, jak Hugo, do którego się nie dodzwoniłem nigdy, o problemie zapomniałem, poszedłem na frytki, krzywdy z tamtych czasów były bardzo miłe, choć tego kurwa elementarz nie napisał nigdzie.
|
|
 |
|
Na balach się stroiłem, mama mówiła, że wyglądam zajebiście, nigdy nie byłem jako mister, choć w drodze na dyskę, zawsze myślałem, że coś wyrwę, wychodziło na to, że niepotrzebnie się goliłem - przykre, akurat grałem w piłkę, akurat przechodziła, więc akurat nie trafiłem, jak zwykle, zrobiłem to za chwilę.
|
|
 |
|
Serce jest mi mięśniem, im wcześniej, tym lepiej, gdy się opamiętasz.
|
|
|
|