 |
anylkaa.moblo.pl
Humor jest potrzebny do życia jak papier toaletowy w lesie iglastym.
|
|
 |
Humor jest potrzebny do życia jak papier toaletowy w lesie iglastym.
|
|
 |
bywa, że zapomnisz o co w życiu chodzi i błądzisz uliczkami, które w końcu okazują się ślepe i mimo, iż chcesz stojący na ich drodze mur roztrzaskać własnymi dłońmi nie możesz, a tak naprawdę skąd pewność, że jest coś dalej?
|
|
 |
Stul pysk ! Noszę obcasy większe niż twój penis.
|
|
 |
- Nie chce pójść do piekła. W piekle na powitanie pokazują Ci wszystkie Twoje niewykorzystane szanse. Pokazują jak wyglądałoby Twoje życie gdybyś w odpowiedniej chwili znalazł odpowiednie wyjście. A potem widzisz te chwile szczęścia, które straciłeś śpiąc - to, jakby wyglądało Twoje życie, gdybyś obudził się w porę. A potem zostajesz sam, całą wieczność i nie ma nikogo ani niczego, tylko Ty i Twoje wyrzuty sumienia.
|
|
 |
ze spokojem mogę stwierdzić, że całe moje życie się zmieniło ... nie jeszcze raz. Moje życie nigdy nie będzie takie jak wcześniej przez kilka momentów, miliony sekund i paru ludzi, nigdy nie wróci do starej normy.
|
|
 |
SMS-y które wysyłam pod wpływem są tak zajebiste że potem głupio mi się spotykać z ludźmi którzy je dostali.
|
|
 |
Nic nie chroni przed pojebaniem.
|
|
 |
Nie będę na Ciebie czekała w nieskończoność, niech Ci się to nawet nie marzy. Poczekam do północy a później idę spać.
|
|
 |
zwariował świat, który mnie wychował.
|
|
 |
Być szczęśliwym - tego trzeba się uczyć.
|
|
 |
najgorsze są chwile, kiedy z przyzwyczajenia chcesz do niego zadzwonić, napisać, złożyć niespodziewaną wizytę albo kupić prezent tak-bez-okazji. jesteś wtedy strasznie bezradna, bo w takim przypadku chcieć to nie móc. i myślisz o nim wciąż i nieustannie, a z każdą tą myślą coraz mniej ciebie, coraz więcej jego, powoli znikasz i znikasz. zniknęłaś.
|
|
 |
Sucho mam gardle, boleśnie na skórze, w skórze i pod i wszędzie, wszędzie.Chce mi się pić, chce mi się przytulać, chce mi się uciekać tam gdzie nie ma nic i tam gdzie jest wszystko. Zasłona, cisza, ciemność. Pomaluj mi ściany na fioletowo i ulecz serce. Wiesz dobrze jak nienawidzę tego, co jest mną.Prawda nie istnieje, prawdą się tylko kłamie. Daj, odbierz, puść to jeszcze raz. Nie wiem co. W rękach się kruszy.
|
|
|
|