 |
"Wiesz, temu jednemu mężczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie. Bez reszty. Chciałabym być z nim i podróżować z nim, i czekać na niego wtedy, kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. Chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę, kompoty, konfitury, marynować grzyby, kwasić ogórki, butelkować szczaw, pomidory, kisić kapustę i inne wspaniałości. Chciałabym mu zrobić na drutach albo na szydełku długi długi ciepły szalik i ciepły sweter, i ciepłe rękawiczki, i ciepłą czapkę, i bardzo ciepłe skarpety, i w ogóle. Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale dla drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko."
|
|
 |
tylko Ty byłeś kimś więcej w moich oczach.
|
|
 |
myślałam, że mojego życia nie zmienią pewne sytuację i osoby, które są nic nie warte..myliłam się.
|
|
 |
Nigdy nie będziesz miała drugiej szansy, by zrobić pierwsze wrażenie.
|
|
 |
nic nie uspokaja mnie tak jak jej dotyk, nie trać mnie.
|
|
 |
moje życie to stek nieporozumień, dużo pomyłek nieudanych posunięć, niedomówienia, łzy, znaki zapytania kłótnie w rodzinie konflikty od rana
|
|
 |
kpie sobie z życia i śmieje się ze śmierci dalsza egzystencja naprawdę już mnie męczy
|
|
 |
Każdego pojedynczego dnia masz dwie opcje: po pierwsze możesz spojrzeć na budzik, pacnąć "drzemkę" i spać dalej. Proste, nie? Wciskasz guzik (bum), wracasz do łóżka i śnisz o tym co chciałbyś mieć. Potem oglądasz sobie MTV, Youtube'a, czytasz sobie kolorowe pisma, zazdrościsz temu co widzisz i marzysz o tym by być kimś innym.
Albo!
Możesz też wstać, założyć spodnie, i skopać życiu dupsko.
|
|
 |
Ludzie z depresją po cichutku z naszych oczu znikają. Najpierw nie odbierają naszych telefonów, a potem zupełnie niezauważenie rozpływają się w niebycie...
|
|
 |
"Myślę o niej. Myślę o niej, chociaż nie chcę o
niej myśleć. Myślę o niej, bo nie potrafię jej
zapomnieć, bo ciągle jeszcze do niej wracam. Jest
jedyna. Nie potrafię zapomnieć tego, co było i już nie wróci. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że jej nie ma nie ma nie ma, nie potrafię sobie poradzić z tym, że to ja się jej pozbyłem. Byłem z nią. Kochałem ją. Pozbyłem się jej. Myślę o niej, mimo że nie chcę o niej myśleć."
|
|
|
|