 |
|
Nasyciłem się tymi uśmiechami, pewnie ty też. Nawet nie wiesz jak mało brakowało abym zignorował moje zobowiązania i zaprosił Cię na kawę albo spacer. Dziś rozsądek kazał mi odjechać, jutro dowiem się ile znaczą twoje spojrzenia.
|
|
 |
|
z oczu lecą łzy a po mnie to spływa, różnie bywa, karma wraca - u mnie była
|
|
 |
|
Przyjmij moją radę i poczekaj na człowieka, który nigdy nie pozwoli ci zasnąć w nocy, kwestionując swoją wartość.
|
|
 |
|
Wiem, że wyglądam na kogoś kto nie boi się wykazywać inicjatywy, ale fajnie jakby czasami ktoś napisał do mnie pierwszy.
|
|
 |
|
Poczekaj jeszcze chwilę aż znowu będę się czuł jak młody bóg. Może to dla ciebie śmieszne ale kontuzja i katar wybijają mnie z rytmu więc musisz poczekać na mój ruch.
|
|
|
|