 |
|
Jakoś tak gdy myślę, że mam Cię jutro spotkać lepiej mi się wstaje
|
|
 |
|
Dezorientacja. Nie wiesz gdzie jesteś, co tu robisz, co mówić, co robic, jak chodzić, z kim rozmawiać i czy w ogóle to robić. Jesteś osaczona przez wszystko i wszystkich. Zdezorientowana. Tak właśnie się czuję
|
|
 |
|
"Byłam trochę smutna, trochę szczęśliwa i odrobinę nietrzeźwa."
|
|
 |
|
I wiesz.. Chciałabym spędzić z Tobą wieczność, lecz wieczność jest zbyt krótka na wyszeptanie tego, jak bardzo mi na Tobie zależy.
|
|
 |
|
Balans na równoważni 'smutek' i 'szczęście'
|
|
 |
|
Czuję się taka...pusta. Jakby nic we mnie nie było. Nie czuję smaku, nie mam ochoty na nic. Co się dzieje? Czy ja umieram?
|
|
 |
|
Noszę w sobie ciemność. Zdaję sobie z tego sprawę, ale co dalej?
|
|
 |
|
A ona?
Tesknila za czymś.
To było widać.
Jednak pytanie brzmi za czym?
Dlaczego zabijala każdą komórkę swojego ciała powoli, boleśnie, bez końca?
Czy miała nad tym kontrolę?
Czy istnieje wgl coś o tak potężnej sile?
Nie wiem.
Ona też nie.
Nie wierzysz?
Zapytaj
|
|
 |
|
Jedno mnie dziwi. Przecież krzyczę, ryczę jak mi źle.. a nikt tego nie słyszy
|
|
 |
|
Balans na równoważni 'smutek' i 'szczęście'
|
|
|
|