|
buduję domek z kart, z uczuć jakimi mnie darzysz co dnia, buduję cały świat. z uśmiechów i myśli, których tak bardzo mi brak, wystarczyło jedno słowo i to wszystko zniknęło ot tak. może ja nie jestem sobą, więc dlatego nie jest mi żal? to jest jak sen z którego budzę się zła, bo chciałam aby wiecznie trwał... to jest pierwszy raz kiedy przeklinam miłość. taką jak ta...
|