To właśnie tam pozostałeś. Tego pierwszego, pamiętnego dnia, gdy dłonią dotykałeś mej dłoni, gładziłeś oddechem i napawałeś samym sobą. Gdy całując moje usta, kruszyłeś obawy. Pomagałeś zapomnieć, że w świecie nas samych, dzień już nigdy nie wzejdzie, że noc nigdy nie zrodzi tylu gwiazd, co dziś. Gdy tonęłam w Twoim spojrzeniu, a Ty zatracałeś się we mnie, oddałam Ci siebie, chowając Twe serce w kieszeni wspomnień na zawsze...'
|