Chciałabym...
jak mała dziewczynka usiąść na huśtawce, a po drugiej stronie ktoś, jakby mały chłopczyk...
Takie to niewinne i bezbronne.
I spacer... Patrzyć w gwiazdy, a każda ma inne imię.
Poleżeć na łące, pomachać nogami i dotykać promieni słońca. A obok nas pachnące kwiaty.
I czuć się tak bezpiecznie, wiedząc, że obok jest ktoś.
|