Wzieła zeszyt i długopis do ręki. Miała potrzebe napisania czegoś, lecz patrząc na kartkę, na długopis widziała jego. * Nie, nie bede o nim pisać. On jest okropny, Te oczy.. Ten uśmiech.. Usta * - pomyślała. zdenerwowana wstała i poszła do kuchni po swoje ulubione ciastka. Czemu wciąz jej myśli skupiają sie tylko na nim? Tego nie wie nikt. Nic na to nie poradzi, a najlepszym pomysłem jest sen.
|