przeglądałam archiwum, szukając wiadomości od przyjaciółki, która przesyłała mi linki do różnych stron, ponieważ nauczyciel wyznaczył nas obie, do wykonania referatu na historię. przed oczami mignęły Twoje wiadomości - nie mogłam się powstrzymać. otworzyłam. pisaliśmy o tym, jakie nasze dzieci będą śliczne. jeśli odziedziczą po mamusi charakterystyczną urodę i zdrowe, lśniące włosy, a po tatusiu czekoladowe oczy i duże usta - to w Tobie kochałam najbardziej. ale lepiej żeby nie było tych dzieci. i nie miały nic z nas. po mnie naiwność i łatwowierność, a po Tobie tą pierdoloną zdolność, do niszczenia tego, co piękne oraz egoizm.
|