` Był wf.. Ona nie ćwiczyła, więc siedziała na trybunach i patrzyła jak jej klasa gra w piłkę.. Nudziła się więc postanowiła porysować coś w zeszycie.. Zaczęła myśleć o Nim i pisać jego imię.. Nagle ktoś za nią stanął.. Tak to był On..Uśmiechnął się łobuzersko i powiedział "Ładnie Ci wyszło moje imię".. Po czym usiadł i pocałował ją w policzek.. `
|