I widzisz coś narobił? przez Ciebie płacze, a zawsze była silna, uśmiechnięta nigdy niczego nie brała na poważnie, była 'dzieckiem słońca', uwielbiała takie życie, uważała że trzeba się nim cieszyć jakie jest...I nagle, nagle się pojawiłeś i zrujnowałeś jej świat, zaczęła Go nienawidzić, cały ten świat. Przygasła jej wewnętrzne światło zgasło, zamknęła się w sobie i szlochała po kontach pisząc twoje imię..../itakumrzesz
|