|
_siedzę w klasie.. cisza spokój.. pani odpytuje jakiegoś ucznia.. a ja wyglądam przez okno.. patrzę na miejsce w którym kiedyś stała ławka na której można było cię zobaczyć.. teraz już cię tam nie ma.. nie ma ciebie nie ma nawet tej ławki.. nie ma nic .. po chwili pani zwraca mi uwagę żebym skupiła się na lekcji.. i znowu maluje mi się na twarzy udawany uśmiech.. || zajaramy_razem
|