|
_pamietam jak kiedys w podstawowce moja wychowawczyniu podsluchala moja rozmowe z przyjaciolka gadalysmy o chlopkakach, powiedzialam ze go kocham tego jednego co siedizal kolo mnie caly czas. pani podeszla i powiedziala ' dziewczynki nigdy nie zorzumiecie co to milosc, przynajmniej nie teraz' wtedy zaczelysmy sie smiac a on byl ta moja mala miloscia. dzis juz go nawet nie widuje a pani jednak wtedy miala racje. || ms.inlove
|