Jadąc bez granic , z prędkością niedozwoloną dla ludzi , wjeżdżam w bezdroża , z uśmiechem na twarzy z uśmiechem w duszy , przypominając sobie me życie , czy się zatrzymam ? Nie ! Przyśpieszam jeszcze bardziej , doganiam los , śmierć jest tuż za mną , tak wiem to już ten moment . W końcu spełnił się mój sen , ścigacz , prędkość , śmierć . Czy zatrzymam się ? Nie . Odeszłam na zawsze ... Z uśmiechem na twarzy .
|