Spotkaliśmy. Od początku wiedziałam o co chce się mnie zapytać. Poszłam na to spotkanie. Bałam się jak się o to zapyta. Z początku nie umieliśmy się dogadać... Myślałam , że o to nie zapyta. Powiedział mi " biorę z Tobą rozwód " - zamilkłam. Napisałam mu sms " nie odzywaj się do mnie ". Odczytał wiadomość. Siedział tuż obok. Uśmiechał się. Pisał coś na telefonie. Odebrałam wiadomość."Odwołuję to skarbie. Chciałbym z Tobą chodzić... Kocham Cię ". Zrobiło mi się gorąco. Odwróciłam głowę i pocałowałam go w policzek. < 3
- Dlaczego to się skończyło ?! - Kur wa KOCHAM CIĘ!
|