- Zakochałam się! - Naprawdę? Opowiadaj, jaki on jest! - Dwie przyjaciółki usiadły na przeciwko siebie. Jedna westchnęła cicho z rozmarzonym wzrokiem. - Jest cudowny, doskonały. Taki, jakiego sobie wyśniłam. Jego włosy są jakby muśnięte promieniami słońca, cera idealna, świeża niczym poranna rosa. W oczach ma ukrytą głębię oceanu, jego głos przypomina mi śpiew ptaków, pachnie niczym las po deszczu. Czuję, jakby był z innego świata. Z każdym zielonym zakątku czuję jego obecność, jakby stworzyła go natura. - To dlaczego szklą Ci się oczy? - Bo jego.. jego serce.. - Co z nim? Jakie to jego serce jest? - Też stworzone przez naturę.. z kamienia.
|