Kiedy cie nie widze nie wzdycham...nie płaczę...Kiedy Cie widzę....rozwalasz mi wszystko,tak jak dzisiaj...Zasnę z Tobą...pod powiekami...Przez ciebie znowu moje oczy robią się wilgotne i czuje to coś koło serca.Ty naprawdę nic nie czujesz???nic? A dzis kiedy mnie widziales,mogles patrrzec przez 5 godzin...Czy chociaz przez chwilę tęskniles patrząc na mnie? Nie dowiem się ,nie przeczytasz tego...I pewnie bys mnie wyśmiał...zamienił to w zart...A ja jestem smiertelnie poważna...i umieram ,powietrza mi brak...
|