Oszukiwała go, że nie pali, nie ma chorego serca, i że uczyła się do sprawdzianu z historii. Wiedziała, że obraził by się na nią gdyby zaniedbała siebie, gdyby uciekała często z lekcji. Wszystko co cenne robiła dla niego, nawet jej się to udawało. Pisała kartkówki na czwórki nie ucząc się, myśląc o jego słodkim uśmiechu wszystko jej się udawało.
|