I znowu chciałam to skończyć. Wręcz byłam tego pewna. Myślałam, że mogę stanąć z tobą twarzą w twarz, tak po prostu, choćby teraz i skończyć to raz na zawsze. Za te wszystkie ciche dni, za te niedomówienia, za wszystko, co mi zrobiłeś. Ale w chwili, kiedy było mi najciężej, ty napisałeś po prostu "chcesz się wygadać?". I mój plan posypał się jak domki z kart.
|