 |
|
- Dlaczego ja muszę tak cierpieć...? - Cierpisz na własną prośbę. Stworzyłaś w swojej głowie wyidealizowany wizerunek chłopaka, który nigdy nie istniał. Gdybyś postrzegała go takim, jakim jest naprawdę,od początku wiedziałabyś, że jest skończonym idiotą i nie warto sobie zawracać nim głowy. Teraz byś nie cierpiała.
|
|
 |
|
`- jesteś smutna.. - nie. - widzę to. mnie nigdy nie okłamiesz. - jak możesz to widzieć ? - wystarczy spojrzeć w Twoje oczy. - widzisz w nich tylko smutek.? - przeważnie widzę w nich 85 % smutku. - bo ja tylko przeszkadzam.. może od razu odejdę.. nikt nie zauważy.
|
|
 |
|
Lubie takie drobne rzeczy jak trzymanie się za rękę i szczery uśmiech.
|
|
 |
|
byłeś moją największą pokusą. kawałkiem ulubionej czekolady, podczas ścisłej diety. zakazany. niewłaściwy. i cholernie pożądany.
|
|
 |
|
uwielbiam Cię uwielbieniem bezgranicznym, wiesz ?
|
|
 |
|
Przyjaźń - niby zwykła rzecz ale łączy ludzi na wiele lat, wieloma wspomnieniami. Kocham was < 3
|
|
 |
|
śmiech i marzenia są sekretami lepszego życia.
|
|
 |
|
Bunt nadaje życiu wartość.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten wzrok, gdy czujesz potencjalne zagrożenie, którego potencjał i tak jest równy zeru.
|
|
 |
|
Była szczęśliwa, była z Nim. Spotykali się, było wspaniale. Nie widzieli się cztery dni, tęskniła za Nim okropnie, jednak rozumiała. Tłumaczył się, że nie ma czasu, ale wynagrodzi Jej to. Postanowiła, że zrobi mu niespodziankę. Miał mecz na hali, gdzie już była z Nim. Ubrała się ciepło i poszła na mecz, wiedziała, że ucieszy się gdy Ją zobaczy. Szła uśmiechając się sama do siebie, gdy doszła słyszała Go i innych co z Nim grali. Szła za Jego głosem, weszła do środka i zobaczyła Go. Miała podejść, akurat był koniec, jednak ktoś Ją wyprzedził. Do Niego podeszła blondynka składając na Jego ustach pocałunek i łapiąc Go za rękę. Nie wierzyła.. nie wierzyła, że zrobił jej to, tak się Nią zabawił..
|
|
 |
|
Szłam z kumplem mojego chłopaka pod klasę bo go nie było w szkole , więc kazał się mną zaopiekować , nagle ten frajer zobaczył ,że miał położoną rękę na moje ramię , napisał do Niego sms-a ,że go zdradzam i to z najlepszym przyjacielem,na następnej przerwie zobaczyłam Go pod klasą z tym gościem,podeszliśmy do Nich , nie zdążyłam nic powiedzieć, a moje kochanie się odezwało.-Koleś , jeszcze raz się do Niej przypierdolisz to inaczej pogadamy , kocham Ją , a One mnie i wiem ,że Nigdy ale to Nigdy by mnie nie zdradziła ,a Jego znam od małego i wiem ,że nie zrobił by takiego świństwa.Spadaj już.-przytulił mnie , Jemu przybił ` pione ` , a ja wiem ,że mam najwspanialszego chłopaka i przyjaciela na świecie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
wychodziłam ze szkoły . gdy zbliżałam się do bramy , musiałam chwycić się budynku , żeby się nie przewrócić . przyszła . przyszła do ciebie , pod szkołę . rozmawialiście . mimo , że w oczach stanęły mi łzy , spuściłam głowę i przeszłam pewnie obok was . zauważyłeś mnie . - ej jezu przepraszam . - powiedziałeś do mnie . że co ? przepraszasz ? po tygodniu od zerwania ? - pierdol się - powiedziałam szeptem , żebyś nie usłyszał jak bardzo boli . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|