 |
|
życie kurwi się jak przy krawężnikach czterdziestki, ale tylko wtedy, gdy je olewamy więc nie śpij, albo śpij dobrze i zdechnij *
|
|
 |
|
nie jestem typem, który kupuje kwiaty na randki, sama kup se czekoladki, ja muszę kupić fajki *
|
|
 |
|
siedząc w domu dopić wódkę, wyjść do ziomów gdzieś na wódkę i znów na pełnej kurwie myląc dzień wczorajszy z jutrem. *
|
|
 |
|
uderzam ręką w ścianę z całej siły chociaż tego nie chcę. to lepiej mieć złamaną rękę niż złamane serce.
|
|
 |
|
otwierasz oczy i czujesz życia ucisk, wychodząc z domu nie wiesz czy w ogóle wrócisz.
|
|
 |
|
jestem szlugiem, który odpalasz jeden za drugim, każdy buch odkłada się i kumuluje jak długi. dzień - długi, noc - krótka, dzień - szlugi, noc - wódka, dzień – noc, dzień - noc, dzień - noc, kurwa.. '
|
|
 |
|
potrzebuje tylko troche czasu, troche bitu, pare łyków i trochę grassu.
|
|
2810 dodał komentarz: do wpisu |
29 sierpnia 2014 |
2810 dodał komentarz: do wpisu |
29 sierpnia 2014 |
 |
|
Zastanów się i nie mów mi o zaufaniu, jeśli mówiąc, że kochasz, myślisz o rozstaniu, weź sobie daruj takie kwestie niepotrzebne i nigdy tego nie mów, jeśli to nie jest pewne //Czeski
|
|
 |
|
Nie wiem, jakim złem bije ode mnie, że wszystko się jebie, mimo iż jest pięknie, nie wiem czy mam słuchać mózgu czy serca? i tak oba te organy od dawna mam w częściach //Czeski
|
|
 |
|
To porąbane, mówimy do siebie kochanie, a jutro mijamy jak przed pierwszym spotkaniem //Czeski
|
|
|
|