 |
|
W momencie, w którym oddajesz komuś swoje serce pamiętaj: nie dość, że raczej nie odzyskasz go z powrotem to jeszcze możesz nie dostać nic w zamian. / napisana
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że wszystko po co sięgam spala się na moich oczach zanim zdążę to złapać, a jeśli jednak uda się coś pochwycić, spala się w dłoniach i zostają tylko rany./esperer
|
|
 |
|
ten się zwie człowiekiem w tym
podstępnym tłumie,
kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie
umie. / Sobota
|
|
2810 dodał komentarz: do wpisu |
17 listopada 2013 |
 |
|
Mam płakać i błagać żebyś mnie kochał? No śmieszne, spierdalaj.
|
|
 |
|
nie dotykaj mnie już nigdy więcej, nie kieruj w moim kierunku żadnych słów, skończyło się kurwa, tak chciałeś, tak wybrałeś, więc tak masz. najłatwiej uciec prawda tchórzu? boże, kim ty jesteś, co ty sobie wyobrażasz tak w ogóle, masz czelność decydować za mnie? no tak, przecież ty wiesz najlepiej, jak zawsze. i co zabolało nie? że postawiłam na swoim? tak bardzo jak chciałeś, tak bardzo nie możesz i chuj, jestem sobą i nie masz prawa wmawiać mi, że jest inaczej. nie znaczysz już nic rozumiesz? jesteś wspomnieniem, zwykłym kolejnym wspomnieniem, nawet jeśli tęsknie to co? nieważne, przejdzie mi. zapomnę, kiedyś kurwa zapomnę. ///
aj.lofju
|
|
 |
|
2. Chcę położyć swoją głowę na Twoich kolanach mocno przytulając się zapamiętując każdy Twój oddech. Po czym rano .. Pozwolić Ci wrócić do kumpli, do życia które dotychczas prowadzisz, do "dziewczyny" .. Zamknąć się w pokoju i modlić się o to abyś w końcu zrozumiał, że to właśnie mi na Tobie cholernie zależy.
|
|
 |
|
1.Chcę się z Tobą upić. Upić się do nieprzytomności. Abyśmy zatracili się w otaczającym nas świecie , łyk za łykiem zbliżając się do siebie. Abyśmy przestali myśleć choć na moment o kłopotach, problemach. Abyśmy zapomnieli o naszym życiu i wszystkich w koło i choć jedną noc byli na świecie tylko we dwoje. Chcę z Tobą tańczyć do rana , siedzieć na dachu wieżowca oglądająć gwiazdy, śmiać się do rozpuku.. Chcę abyś choć jedną noc był tylko mój . Chce poczuć jakby to było..Chcę Cię mieć. Tak jak rozkapryszona mała dziewczynka, która chce wszystko , tak ja chcę Ciebie bo Ty jesteś wszystkim . Chcę trzymać Cię za rękę i nie puszczać. Jedną noc. Całować Cię i mówić jak bardzo Cię potrzebuję . Chcę pokazać Ci jak piękny jest świat nocą i ile rzeczy kryje się w nim, których nie zobaczysz w dzień, w pośpiechu. Chcę patrzeć się w Twoje oczy i nauczyć się ich na pamięć. Chcę rzucić Ci się na szyję, robić słodkie miny i droczyć się z Tobą.
|
|
 |
|
2.Ty nadal jesteś dzieckiem. Nie dojrzałeś do tego by rozmawiać o uczuciach, by powiedzieć sobie wprost co boli.. Chciałabym wiedzieć co kieruje Tobą w momencie kiedy piszesz do mnie sms-a . Co każę napisać Ci właśnie to. Co każe Ci obiecać , a co potem każe Ci tej obietnicy nie dotrzymać? Ta sytuacja mnie powoli przerasta .. Wyniszcza..Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Że Ci wierzę. Że chce Ci wierzyć. Usprawiedliwiam Cię na różne sposoby. Wystarczy, że przeprosisz i wymyślisz jakieś wytłumaczenie. I choćby było ono najgłupsze na świecie ja za wszelką cenę staram Ci się zaufać. A Ty robisz wszystko bym to zrobiła.. po czym kolejny raz wbijasz mi nóż w plecy .. Nie wiem .. robisz to nie świadomie ? Nie sądzę. Bawi Cię to ? Również myślę, że nie.. W głębi tego wszystkiego jesteś dobrym człowiekiem . No więc co ? Co jest przyczyną cyrku, którego w samym środku znajduję się ja...?
|
|
 |
|
1.Usiądźmy. Jak normalni ludzie przy kawie, herbacie, nawet przy cholernym piwie czy wódce ale usiądźmy. Zatrzymajmy się na chwilę. Na moment przestańmy gnać do przodu. Spójrzmy sobie w oczy. Nie każę Ci się uśmiechać czy hipnotyzować swoim wzrokiem. Jedyne o co Cię proszę to o to abyś poświęcił mi chwilę czasu. O to abyś ze mną w końcu normalnie porozmawiał. Tak jak to robią dorośli ludzie. Przecież jesteśmy dorośli choć ta sytuacja może się wydawać tak banalnie dziecinna. Bo czym jest chwila spośród tak ogromnej ilości czasu , który się znamy ? Czy to na prawdę jest tak trudne i tak niemożliwe do zrealizowania, żebyśmy spotkali się i porozmawiali. Tak spokojnie. Bez żadnych kłótni, bez zarzucania sobie nawzajem co robiliśmy przez ostatni czas źle, kto do kogo się nie odzywał, dlaczego jest tak a nie inaczej .. Co rusz dajesz mi kolejny powód do utwierdzenia mnie w przekonaniu, że mały plastikowy dokument, który posiadasz nie daje Ci gwarancji bycia dorosłym .
|
|
|
|