głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zuuzia16

na polskim zastanawiam się jak powiedzieć Ci  ze Cię kocham. angielski i niemiecki to myślenie o tym  czy dałabym radę powiedzieć Ci  że Cię kocham w tych językach. fizyka  to poznawanie wzorów na obliczenie odległości naszych serc. matematyka to rozmyślenia o tym  w jaki sposób mogłabym policzyć długość Twoich pocałunków. na biologii i chemii staram się pojąć co wpływa na to  ze Cię kocham. widzisz? u mnie nawet szkoła jest uzależniona od Ciebie.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

na polskim zastanawiam się jak powiedzieć Ci, ze Cię kocham. angielski i niemiecki to myślenie o tym, czy dałabym radę powiedzieć Ci, że Cię kocham w tych językach. fizyka, to poznawanie wzorów na obliczenie odległości naszych serc. matematyka to rozmyślenia o tym, w jaki sposób mogłabym policzyć długość Twoich pocałunków. na biologii i chemii staram się pojąć co wpływa na to, ze Cię kocham. widzisz? u mnie nawet szkoła jest uzależniona od Ciebie.

pamiętam pierwsze nasze spotkanie  pierwszą rozmowę na gadu gadu  dzień w którym pierwszy raz się przytuliłyśmy  kiedy poszłyśmy na pierwszą sesję. pamiętam też jak pierwszy raz wszystko spierdoliłam. teraz chciałabym cofnąć czas  żeby było tak jak dawniej. chciałabym uratować naszą przyjaźń i być dalej kimś ważnym w Twoim życiu.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

pamiętam pierwsze nasze spotkanie, pierwszą rozmowę na gadu-gadu, dzień w którym pierwszy raz się przytuliłyśmy, kiedy poszłyśmy na pierwszą sesję. pamiętam też jak pierwszy raz wszystko spierdoliłam. teraz chciałabym cofnąć czas, żeby było tak jak dawniej. chciałabym uratować naszą przyjaźń i być dalej kimś ważnym w Twoim życiu.

wieczorami zaczynamy tęsknić za przeszłością  wspominamy najmniejsze szczegóły  gesty  spojrzenia i rozmowy. przypominamy sobie ludzi  którzy obiecywali  że będą na zawsze a przeminęli bez powodu. czas tak cholernie zmienia wszystko  jeszcze rok temu cieszyłam się z tego co mam  z ludzi u których zajmowałam pierwsze miejsca w sercu  wtedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy  że to może się zmienić  że możemy stać się dla siebie nikim. dziś? to wszystko stało się obce  nie poznaję już tych ludzi  którzy nauczyli mnie tak wiele. to tych ludzi  których wtedy mogłam nazwać przyjaciółmi dzisiaj mijam na ulicy  spoglądając sobie prosto w źrenice  szukając wyjaśnień na to  co stało się z tym wszystkim co nas łączyło.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

wieczorami zaczynamy tęsknić za przeszłością, wspominamy najmniejsze szczegóły, gesty, spojrzenia i rozmowy. przypominamy sobie ludzi, którzy obiecywali, że będą na zawsze a przeminęli bez powodu. czas tak cholernie zmienia wszystko, jeszcze rok temu cieszyłam się z tego co mam, z ludzi u których zajmowałam pierwsze miejsca w sercu, wtedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy, że to może się zmienić, że możemy stać się dla siebie nikim. dziś? to wszystko stało się obce, nie poznaję już tych ludzi, którzy nauczyli mnie tak wiele. to tych ludzi, których wtedy mogłam nazwać przyjaciółmi dzisiaj mijam na ulicy, spoglądając sobie prosto w źrenice, szukając wyjaśnień na to, co stało się z tym wszystkim co nas łączyło.

Większość dziewcząt w tej sytuacji cieszyłaby się. Dla mnie to kolejny powód do znienawidzenia siebie.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

Większość dziewcząt w tej sytuacji cieszyłaby się. Dla mnie to kolejny powód do znienawidzenia siebie.

Zadziwiające jest to  jak bardzo przenikasz przez moje serce i umysł. Dopadasz mnie pod każdą możliwą postacią. Szczególnie w połączeniu z dawnymi wspomnieniami  które przynosisz do mojego życia w czasie snów. Chcesz  abym zapomniała o Tobie  ale ciągle powracasz. Nie odrywasz się ode mnie. Myślisz zbyt często o tym co się dzieje. Piszesz  dzwonisz.. Lecz nie widzisz  że to co kiedyś było między nami już dawno pozostało zakończone? Każdy Twój gest sprawia  że większość uczuć  które w jakimś stopniu wymarły w moim skruszonym sercu  zaczynają ożywać. Świat zaczyna mieszać wokół swoje barwy  a ja po raz kolejny powoli uciekam od Ciebie. Nie jestem w stanie z Tobą walczyć  ile tak mogę żyć  i jak długo? Dobrze wiesz  że to co się dzieje jest bez przyszłości. Więc proszę Cię  zabierz to co pozostawiłeś u mnie i wynoś się na zawsze. Zniknij i nie wracaj. Tak po prostu  chyba potrafisz to zrobić?

remember_ dodano: 7 kwietnia 2013

Zadziwiające jest to, jak bardzo przenikasz przez moje serce i umysł. Dopadasz mnie pod każdą możliwą postacią. Szczególnie w połączeniu z dawnymi wspomnieniami, które przynosisz do mojego życia w czasie snów. Chcesz, abym zapomniała o Tobie, ale ciągle powracasz. Nie odrywasz się ode mnie. Myślisz zbyt często o tym co się dzieje. Piszesz, dzwonisz.. Lecz nie widzisz, że to co kiedyś było między nami już dawno pozostało zakończone? Każdy Twój gest sprawia, że większość uczuć, które w jakimś stopniu wymarły w moim skruszonym sercu, zaczynają ożywać. Świat zaczyna mieszać wokół swoje barwy, a ja po raz kolejny powoli uciekam od Ciebie. Nie jestem w stanie z Tobą walczyć, ile tak mogę żyć, i jak długo? Dobrze wiesz, że to co się dzieje jest bez przyszłości. Więc proszę Cię, zabierz to co pozostawiłeś u mnie i wynoś się na zawsze. Zniknij i nie wracaj. Tak po prostu, chyba potrafisz to zrobić?

Już jest dobrze  ale gdy widzę te blizny na rękach to czuję żal  żal do samej siebie  za to że byłam taka słaba i dałam się pokonać miłości. Płakałam  piłam  cięłam się  wręcz traciłam zmysły. On to widział  ale mimo wszystko ranił nadal. Niszczył mnie każdego dnia coraz bardziej  nie umiałam już sobie z tym radzić  miałam zajebistą ochotę się zabić  ale wiedziałam że dla pewnych osób warto żyć.Nie byłam już z nim szczęśliwa  ale nie potrafiłam od niego odejść  w końcu sam mnie zostawił  a ja z czasem nauczyłam się normalnie funkcjonować. Pomimo tego wszystkiego nie żałuję  że go poznałam  bo teraz wiem że mężczyźni też potrafią wykurwiście ranić.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

Już jest dobrze, ale gdy widzę te blizny na rękach to czuję żal, żal do samej siebie, za to że byłam taka słaba i dałam się pokonać miłości. Płakałam, piłam, cięłam się, wręcz traciłam zmysły. On to widział, ale mimo wszystko ranił nadal. Niszczył mnie każdego dnia coraz bardziej, nie umiałam już sobie z tym radzić, miałam zajebistą ochotę się zabić, ale wiedziałam że dla pewnych osób warto żyć.Nie byłam już z nim szczęśliwa, ale nie potrafiłam od niego odejść, w końcu sam mnie zostawił, a ja z czasem nauczyłam się normalnie funkcjonować. Pomimo tego wszystkiego nie żałuję, że go poznałam, bo teraz wiem że mężczyźni też potrafią wykurwiście ranić.

Zimna  egoistyczna  a niekiedy wredna ze mnie suka. Tak  to ja. Taka właśnie jestem  ale nie ukazuję się często ludziom z tej strony. Nie każdy na to zasługuje. Szczególnie nie ludzie  z którymi żyję na co dzień. Jestem taka wyłącznie wtedy  gdy ktoś za bardzo zajdzie mi za skórę. Nie mam zamiaru  ani tym bardziej chęci bawić się z kimś w podchody tylko i wyłącznie dlatego  że do kogoś nie docierają moje słowa. Mówię grzecznie  walę wszystko prosto z mostu  a ktoś tego nie pojmuję  to i ja powoli zaczynam tracić swoją cierpliwość. Nie waham się w niczym. Nie używam zbytnio słów  które by były nieodpowiednie dla dziewczyny. Staram się zachować kulturę  ale kiedy ktoś doprowadzi mnie do tego  aby we mnie powstała mieszanka wybuchowa uczuć  to przykro mi. Nie będę się w nic bawić. Nie będę się z ludźmi bawić w chore układy  czy zabawy. Szkoda mi na to cennego czasu  którego mam niewiele.

remember_ dodano: 7 kwietnia 2013

Zimna, egoistyczna, a niekiedy wredna ze mnie suka. Tak, to ja. Taka właśnie jestem, ale nie ukazuję się często ludziom z tej strony. Nie każdy na to zasługuje. Szczególnie nie ludzie, z którymi żyję na co dzień. Jestem taka wyłącznie wtedy, gdy ktoś za bardzo zajdzie mi za skórę. Nie mam zamiaru, ani tym bardziej chęci bawić się z kimś w podchody tylko i wyłącznie dlatego, że do kogoś nie docierają moje słowa. Mówię grzecznie, walę wszystko prosto z mostu, a ktoś tego nie pojmuję, to i ja powoli zaczynam tracić swoją cierpliwość. Nie waham się w niczym. Nie używam zbytnio słów, które by były nieodpowiednie dla dziewczyny. Staram się zachować kulturę, ale kiedy ktoś doprowadzi mnie do tego, aby we mnie powstała mieszanka wybuchowa uczuć, to przykro mi. Nie będę się w nic bawić. Nie będę się z ludźmi bawić w chore układy, czy zabawy. Szkoda mi na to cennego czasu, którego mam niewiele.

Byłeś dla mnie oparciem każdego dnia. Ratowałeś mnie z różnych opresji życiowych i nie pozwalałeś zatapiać się w kolejnych bagnach  ale zdawałeś sobie sprawę  że ja nie zawsze będę należała do grzecznych dziewczynek. Uwielbiałam przyciągać problemy i przynosić za sobą świeże kłopoty. Wiele razy przeze mnie po Twoich policzkach spływały łzy  a ja? Udawałam  że się tym nie przejmuję  chociaż serce było rozrywane na wiele cząsteczek. Nie zdawałam sobie jeszcze wtedy sprawy  jak wiele dla mnie znaczysz  bo zagubienie przysłaniało mi najważniejsze wartości. Zbyt często na Twoich oczach stawałam się egoistką  zimną suką  której nie mogłeś odciągać od przeszłości  od świata kłamstw i ludzi  którzy byli fałszywi. Bo ja im ufałam. Wierzyłam w ich słowa  lecz dopiero czas mi pokazał  że Twoje słowa  kiedy mówiłeś mi co o nich sądzisz  co w nich widzisz pokazał  że miałeś rację.Wtedy Ty jednak byłeś odrzucany na bok a coś innego się liczyło  było ważniejsze. A dziś żałuję  że Cię tak traktowałam.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

Byłeś dla mnie oparciem każdego dnia. Ratowałeś mnie z różnych opresji życiowych i nie pozwalałeś zatapiać się w kolejnych bagnach, ale zdawałeś sobie sprawę, że ja nie zawsze będę należała do grzecznych dziewczynek. Uwielbiałam przyciągać problemy i przynosić za sobą świeże kłopoty. Wiele razy przeze mnie po Twoich policzkach spływały łzy, a ja? Udawałam, że się tym nie przejmuję, chociaż serce było rozrywane na wiele cząsteczek. Nie zdawałam sobie jeszcze wtedy sprawy, jak wiele dla mnie znaczysz, bo zagubienie przysłaniało mi najważniejsze wartości. Zbyt często na Twoich oczach stawałam się egoistką, zimną suką, której nie mogłeś odciągać od przeszłości, od świata kłamstw i ludzi, którzy byli fałszywi. Bo ja im ufałam. Wierzyłam w ich słowa, lecz dopiero czas mi pokazał, że Twoje słowa, kiedy mówiłeś mi co o nich sądzisz, co w nich widzisz pokazał, że miałeś rację.Wtedy Ty jednak byłeś odrzucany na bok,a coś innego się liczyło, było ważniejsze. A dziś żałuję, że Cię tak traktowałam.

Milczę  ale bardzo za Tobą tęsknie. Nie chcę już powtarzać poprzedniego schematu naszej znajomości  który przechodzimy co jakiś czas. Wiem  że już nie będzie  jak kiedyś  że nasza znajomość dawno utraciła swoją magię. Jednak sentyment do tego pozostał wraz ze wspomnieniami  które spoczęły na zawsze w moim sercu. Nie jest mi łatwo udawać  że o Tobie nie myślę  bo myślę. I to zapewne częściej niż Ci się wydaję. Lecz uciekam od tego  aby o Tobie nie mówić. Nie chcę się załamywać tym  że wciąż jesteś dla mojego serca tak cholernie ważny. I nie ma to znaczenia  że nasza znajomość tak wiele przetrwała  ale sam fakt  że byłeś przy mnie od samego początku  gdy przechodziłam z dzieciństwa w okres dojrzałości. Opiekowałeś się mną  ratowałeś z wielu opresji.. A ja? Pomimo  że nigdy nie dawałam Ci szczęścia tylko smutek i łzy  to Cię kochałam. Nawet to było coś więcej niż zwykła miłość do chłopaka  przyjaciela czy brata. To było coś  czego się nie zastąpi już nigdy i na pewno to nie powróci.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

Milczę, ale bardzo za Tobą tęsknie. Nie chcę już powtarzać poprzedniego schematu naszej znajomości, który przechodzimy co jakiś czas. Wiem, że już nie będzie, jak kiedyś, że nasza znajomość dawno utraciła swoją magię. Jednak sentyment do tego pozostał wraz ze wspomnieniami, które spoczęły na zawsze w moim sercu. Nie jest mi łatwo udawać, że o Tobie nie myślę, bo myślę. I to zapewne częściej niż Ci się wydaję. Lecz uciekam od tego, aby o Tobie nie mówić. Nie chcę się załamywać tym, że wciąż jesteś dla mojego serca tak cholernie ważny. I nie ma to znaczenia, że nasza znajomość tak wiele przetrwała, ale sam fakt, że byłeś przy mnie od samego początku, gdy przechodziłam z dzieciństwa w okres dojrzałości. Opiekowałeś się mną, ratowałeś z wielu opresji.. A ja? Pomimo, że nigdy nie dawałam Ci szczęścia tylko smutek i łzy, to Cię kochałam. Nawet to było coś więcej niż zwykła miłość do chłopaka, przyjaciela czy brata. To było coś, czego się nie zastąpi już nigdy i na pewno to nie powróci.

nie martw się. nie należę już do osób  które ciągle piszą  dzwonią.. narzucają się wręcz  gdy o coś bądź kogoś chcą walczyć. zmieniłam taktykę gry. tym razem to ja chcę wiedzieć  że to tobie zależy. chcę mieć odłożoną komórkę przed siebie  wyłączone komunikatory  różne portale  gdzie masz mnie w znajomych. nie chcę  abyś widział  że mam się dobrze  że bawię się  czerpiąc energię z życia. chcę jedynie  abyś mi pokazał  ile naprawdę dla ciebie znaczę. to nie jest tak wiele. wykaż się odrobiną myślenia oraz działania. odezwij się czasem  pokaż  że chcesz wiedzieć co u mnie. czy żyję  czy nie jestem chora.. bądź może w innym miejscu  gdzie nie będziesz miał do mnie dostępu. postaraj się troszkę  to wiele nie kosztuje  a naprawdę może wywołać nie mały uśmiech na mojej twarzy.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

nie martw się. nie należę już do osób, które ciągle piszą, dzwonią.. narzucają się wręcz, gdy o coś bądź kogoś chcą walczyć. zmieniłam taktykę gry. tym razem to ja chcę wiedzieć, że to tobie zależy. chcę mieć odłożoną komórkę przed siebie, wyłączone komunikatory, różne portale, gdzie masz mnie w znajomych. nie chcę, abyś widział, że mam się dobrze, że bawię się, czerpiąc energię z życia. chcę jedynie, abyś mi pokazał, ile naprawdę dla ciebie znaczę. to nie jest tak wiele. wykaż się odrobiną myślenia oraz działania. odezwij się czasem, pokaż, że chcesz wiedzieć co u mnie. czy żyję, czy nie jestem chora.. bądź może w innym miejscu, gdzie nie będziesz miał do mnie dostępu. postaraj się troszkę, to wiele nie kosztuje, a naprawdę może wywołać nie mały uśmiech na mojej twarzy.

to już ostatnie łzy  kiedy o Tobie myślę  obiecuje.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

to już ostatnie łzy, kiedy o Tobie myślę, obiecuje.

Fałszywi ludzie to poziom hard wychowania. Rodzice mówili nam przecież żeby nie ufać każdemu  ale my tak lubimy sparzyć się po swojemu.

kinia10107 dodano: 5 kwietnia 2013

Fałszywi ludzie to poziom hard wychowania. Rodzice mówili nam przecież żeby nie ufać każdemu, ale my tak lubimy sparzyć się po swojemu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć