Od kilku tygodni udaję, że Cię nie znam. Że jesteś mi totalnie obojętny. Że nie obchodzi mnie, jaką masz na sobie koszulkę, z kim się pokłóciłeś, albo dla kogo są buziaczki w Twoim opisie. Udaję, że Cię nie kocham. Udaję...
I znowu to samo. Uwagi za kaptur na głowie, słuchawki w uszach i nogi na ławce. Wzywanie rodziców za znęcanie się nad maluchami. jedynki za to że wzieli mnie do tablicy akurat wtedy gdy nic nie umiałam a na koniec roku odznaka za największą spóźnialską... Witaj szkoło //mxd
Zobaczyłam go w tłumie. 756 osób stało na tym placu ale ja widziałam tylko jego. On też mnie zauważył. Uśmiechnął się. To pewnie przez tą grzywkę. Ja sama się z niej śmiałam. Podszedł do mnie. - fajny fryz - rzucił z trudem powstrzymując wybuch śmiechu. - to miała być fryzura ala Hayley Wiliams - powiedziałam. Przyłożył mi dłoń do polika. - Wyglądasz pięknie - stwierdził patrząc mi głęboko w oczy. Chciałam żeby ta chwila trwała wiecznie. Niestet ynasz dyrektor nie podzielał mojego zdania i kazał nam od siebie odejść... :/ //mxd