 |
Mówią o mnie "zła", ja taka nie jestem, nie znają widocznie pojęcia "skrzywdzona"./
|
|
 |
Tulę mamę, mama dumna, płynie łza.
Wychowała dama chama, mama siłę ma.
|
|
 |
Po każdej, największej burzy, ten promień musi wyjść.
On mówi nam "w stronę słońca idź"
|
|
 |
Tyle chwil, które w nas są - one rodzą ból,
Te dni, które czas wziął, nie powrócą już.
|
|
 |
Po prostu dla mnie juz nie istnieje. jest dla mnie niczym. fakt, kiedys byl moj, ale widocznie te czasy minely. nie powiem ze za tym nie tesknie ale chyba juz nadszedl czas zeby sie pogodzic z prawda./
|
|
 |
Czasami po prostu musimy przestać analizować przeszłość , przestać planować przyszłość , przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy , przestać decydować rozumem . Czasami musimy po prostu powiedzieć sobie ' niech się dzieje co chce ' i iść dalej ./
|
|
 |
|
Zawsze wracamy, prawda? Każda droga, na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić./esperer
|
|
 |
|
Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce, patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem, jak pod powiekami zbierają się łzy, które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się, zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot, mały chłopiec, który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość, zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz, a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć, że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty, gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło./esperer
|
|
 |
|
Zabawne, że Twoja obecność uświadomiła mi jak bardzo mocno Cię nie ma./esperer
|
|
 |
|
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić./esperer
|
|
 |
"Gdy patrzysz komuś w oczy przepełnione serca żalem
Myślisz znasz go całe życie, ale nie znasz wcale." / Bonson
|
|
 |
Chciałam choć raz poczuć się kimś lepszym, kimś ważniejszym. Chciałam być kimś kogo przytula się i do kogo uśmiecha się bez powodu. Chciałam czuć jak moją dłoń delikatnie ściska inna i mieć pewność, że jest naprawdę bezpieczna. Chciałam być kimś potrzebnym.. kimś, kogo się po prostu kocha. Udało mi się.
|
|
|
|