 |
|
"Zaciekawiło mnie tylko, z jakiego powodu dźgnęłaś go nożem - ale jak dla zabawy, to nie ma sprawy.."
|
|
 |
|
Trzymaj mnie tak, jak trzymasz się życia. Kiedy wszystkie lęki ożywają, kochaj mnie, tak jak kochasz słońce.
|
|
 |
|
już od samego progu czuję twoją woń, chcę cię kruszyć w palcach całą noc
|
|
 |
|
chcę Ci dać, co najlepszego mam w sobie
|
|
 |
|
Są chwile, kiedy mogę przyjść do Ciebie i Cię zranić. Mogłabym łatwo doprowadzić Cię do łez. Mogłabym wysłać Cię do piekła... Znam Cię. Znalazłam coś więcej, kogoś, dla kogo jestem stworzona.
|
|
 |
|
Przestaję się bać, teraz tylko muszę znaleźć na nas czas.
|
|
 |
|
"czuł nawet, że w tym jest może trochę jakiego sentymentalizmu albo tam czego jeszcze gorszego..."
|
|
 |
|
Świadomość tego co utraciliśmy jest istotna, aż w końcu zaczyna boleć. Odczuwamy braki, widzimy jak niedoskonali jesteśmy i jak bardzo tęsknota wyżera z nas życie. Upadamy i nie podnosimy się. Leżymy na samym dnie, bo tak lepiej, bo wszystko z nas wypływa, bo jesteśmy, a zarazem nas nie ma. Już się nie staramy, nie ubiegamy o więcej, nie emanujemy ciepłem, nie darzymy miłością. Nie istniejemy. Już od dawna, jest tylko ciało i oczy, cholernie puste, przepełnione porażką oczy. I już się nie podnosimy, nie walczymy. To koniec. Przegraliśmy wszystko. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ciągle próbujemy, walczymy, nie poddajemy się, aż życie zacznie się uśmiechać, a później śmiać... Tylko dlaczego śmieje się ze mnie?
|
|
 |
|
Doskonałość to iluzja naszych oczekiwań.
|
|
 |
|
Ciekawe, gdzie była prawda, gdy obiecywał, że mnie nigdy nie zrani. Nauczył mnie jednego - pokazał mi, że wszyscy kłamią. Myślałam... bałam się, że tak już będzie zawsze, że nigdy nikomu nie zaufam.
|
|
 |
|
I siedzieć na schodkach, paląc papierosa, dopóki Twój sąsiad nie wróci do domu... i siedzieć na schodkach, paląc papierosa, dopóki Ty nie wrócisz do domu... i martwić się, kiedy się spóźniasz i dziwić się, kiedy jesteś wcześniej.. i opowiadać Ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać Ci to, co we mnie najlepsze, bo jesteś tego wart... i odpowiadać na Twoje pytania, chociaż wolałabym tego nie robić... i mówić Ci prawdę, kiedy wcale tego nie chcę i żałować, że nie znam Cię od zawsze.
|
|
|
|