 |
|
“ Podłączona mnie do respiratora i czekano. Tracono wiarę i podjęto decyzję o odłączeniu. Wtedy moje serce zaczęło bić. ”
|
|
 |
|
' nienawidzę cię za wszystko . za to , że dałeś mi tą cholerną nadzieję z której i tak nic nie wyszło . za nieprzespane noce i litry połykanych łez . nienawidzę cię za wiele rzeczy , a przede wszystkim za to , że mimo tego jak doskonale cię znam . wciąż cię kocham czując się z tym żałośnie
|
|
 |
|
Była sobota, lato, temperatura przekraczała 30 stopni . Leżałam na trawie z koleżanką i gadałam o głupotach, nagle słyszę że dostałam esms’a . Patrzę, na wyświetlaczu pojawiło się jego imię, nagle łzy zaczęły się cisnąć do oczu jak oszalałe . Koleżanka widząc to zapytała mnie, czy wszystko dobrze , odpowiedziałam że tak , chociaż nie miałam ochoty kłamać . Po chwili zadzwonił do mnie odebrałam dopiero za 4 razem, powiedziałam że nie mogę teraz rozmawiać, bo jestem zajęta . Przerwał mi i powiedział że zajmie mi tylko chwilkę ... zapytałam się ‘co chcesz?’ odpowiedział ‘nadal Cię kocham .. zrozum to! jesteś dla mnie najważniejszą osobą i nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.. ‘rozłączyła się i cichutkim tonem powiedziała do koleżanki 'wiesz co? ja to jednak mam szczęście ... szczęście, które nosi znowu jego imię.'
|
|
 |
|
siedziałam dziś na lekcji geografii ze słuchawkami w uszach. nagle do sali wpadał kumpel, a ja ze zdziwienia wyłączyłam muzykę. - a Ty tu czego? - spytał nauczyciel. - mam ważną misję do wykonania bo wczoraj zapomniałem. starość nie radość, ale przecież pan chyba najlepiej o tym wie. - odparł z wrednym uśmieszkiem mój kumpel i podszedł do mnie wręczając mi wielkiego lizaka z napisem - kocham Cię. a na drugiej stronie było napisane korektorem - najlepsza siostra na świecie. rzuciłam się na niego ciesząc się jak głupek. - ja Cię kocham bardziej stary. - powiedziałam, a na ucho dodałam - 16.00 pod moim domem. idziemy na piwo. dał mi buziaka w policzek i z wielkim uśmiechem na twarzy wyszedł z klasy.
|
|
 |
|
pamiętam szkolną wycieczkę do Krakowa, kiedy w drodze powrotnej prawie każdy spał, w autobusie panowała dziwna cisza. on z kumplem siedział na samych tyłach a ja przed nimi, zerkałam co chwilę na niego, siedział z telefonem w ręce wpatrując się w szybę, coś było nie tak. poczułam wibrację w kieszeni napisał mi smsa o treści. ' nie dam rady dłużej udawać, że nic do ciebie nie czuję, kocham cię jak pojebany. ' odwróciłam się do niego z wielkim uśmiechem na twarzy. usiadłam koło niego i przez całą drogę siedzieliśmy w objęciach milcząc.
|
|
 |
|
Wiesz chciałam przesłać Ci coś słodkiego,ale listonosz kazał mi przestać się wygłupiać i wyjść ze skrzynki na listy
|
|
 |
|
Lekcja polskiego, nauczycielka dała nam jakieś zadanie gdzie trzeba było wymienić cechy charakteru. - Jacy są ludzie? - Zapytała pisząc coś na tablicy. - Zazdrośni. - Rzuciłam patrząc w jego stronę. - Obrażalscy. - Syknął chamsko się uśmiechając. - Nieufni. - Powiedziałam. - Zdradliwi. - Dopowiedział. - Zapatrzeni w siebie. -Wyszeptałam cicho. - Uparci. - Patrzył na mnie aroganckim wzrokiem. - Kłamliwi. - Rzuciłam. - Mimo iż udają że mają wszystko gdzieś to im zależy. - Powiedział. - I kochają tych których nie powinni. - Syknęłam spuszczając wzrok. - Tęsknią udając że tak nie jest. - Odparł cicho wpatrując się we mnie tymi kurewsko czekoladowymi oczętami i wstając w ławki wyszedł z klasy. Po pięciu minutach napisał mi smsa o treści 'kocham Cię i zależy mi na Tobie. czy ty tego nie widzisz?
|
|
 |
|
czy tylko Ja nie mam paska z powiadomieniami ? -,-
|
|
 |
|
Baz ciebie nie wierzę w cuda
Bez ciebie nic sie nie uda
Baz ciebie nie ma barwnej tęczy
Baz ciebie życie mnie męczy
Baz względu na smutki i łzy...chcę
Być z tobą bo liczysz się tylko Ty
|
|
 |
|
Iść za tym, co większość? Ja pierdolę przeciętność!
|
|
 |
|
-Bo z facetami, droga pani to jest jak z psami ! - czyli ? -jak za nimi gonić - zawszę będą uciekać.to udowodnione. Ale jak się samemu zacznie uciekać, pies natychmiast biegnie za panią
|
|
|
|