 |
|
strumyk czerwonej cieczy po raz kolejny spływa po bladej ręce pełnej ran II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
była noc...po cichu otwarłam okno, po czym wdrapałam się na nie..nogi zwisały mi swobodnie. z kieszeni bluzy wyciągnęłam paczkę niebieskich L&M i zapalniczkę. zachwiałam się lekko, a kolejne łzy spłynęły po moich policzkach. wyciągnęłam szluga i odpaliłam go...buch za buch'em trafiał do moich zniszczonych płuc. siedziałam patrząc się w gwieździste niebo...od czasu do czasu odwracając się w stronę telefonu, ale on ani nie drgnął. " tej nocy nie zadzwonisz " - pomyślałam zamykając oczy i wspominając ostatnią rozmowę z Tobą kiedy to padło zbyt wiele słów, niepotrzebnych słów.II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru mówić jej o swoich uczuciach. Nie chcę, nie potrzebuję, nie muszę, nie znam powodu, bym miał to wyjawniać. Przecież to i tak mało dla ciebie znaczy, no bo co, powiesz, że mnie kochasz? / mialem.cie.nie.kochac
|
|
 |
|
I choć nie wiem jakbym się starał o Ciebie ty i tak masz wyjebane więc po co mam robić sobie nadzieje na lepsze jutro./jnds
|
|
 |
|
Jak mnie to moblo już wkurwia ; /
|
|
 |
|
Wiem ile mogę siebie dać, wiem kiedy powinienem odpuścić, dać sobie spokój. Wiem też, że miłość boli. Oczy wylewają litry łez kiedy jest źle, ale nie mogę się poddać i jej też nie pozwolę. / [jeba.ny.skurwy.syn]
|
|
 |
|
Bo czasem jest ciężko, czasem jest źle.
Ale Ty wtedy nie poddawaj się.
Włącz swoje hi-fi, niech muzyka w głośnikach brzmi. / dla tych którzy obecnie nie dają sobie rady z życiem...
|
|
 |
|
Zawsze wiedziałam, że któregoś dnia wiatr przywieje mi Ciebie z powrotem.
|
|
|
|