 |
|
Kocham...- tu popełniam największy błąd. II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
zabolało, gdy syknął Mi do ucha, że odchodzi. że już nigdy więcej nie obudzi Mnie rano. nie muśnie wargami Moich ust. nie obejmie ramionami kruchego ciała. nie wypije ze Mną piwa i nie porozmawia tak po prostu o życiu. nie poogląda setny raz tego samego filmu. nie zaśpiewa Mi na ławce w parku miłosnej serenady. nie pokocha. bo odchodzi. ucieka. zostawia. idzie w chuj. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wartość życia ? to wszystkie wylane łzy. nieprzespane noce. wyrzuty sumienia. kłamstwa. nieufność. litry wypitej wódki. i paczki spalonych papierosów. godziny przegadanych nocy. ból. marzenia. odcinanie się od wspomnień. to każdy ułamek sekundy poświęcony na myśl o Nim. każdy łyk wina z toastem dla Niego. każda spalona fajka dla Niego. zniszczenie sobie kawałka życia, przez Niego. [ yezoo ]
|
|
 |
|
" Po prostu kochała mężczyznę, który nadmuchał Ją, jak balon, a potem nie udzielając instrukcji, przeciął liny i wysłał Ją, by dryfowała poprzez przestrzeń."
|
|
 |
|
Napisał .. Czułam , że nawet telefon był zdziwiony // net
|
|
 |
|
patrzę na Twoje zdjęcie i serce mi pęka. nie wiem o czym myślisz, co robisz, czy wszystko w porządku a może stała ci się jakaś krzywda a ja nie mogę pomóc, może tęsknisz za mną a może znalazłeś pocieszenie w ramionach innej. ale nic tak bardzo mnie nie wkurwia jak ta niewiedza. // net.
|
|
 |
|
Był na wyciągnięcie ręki,a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni
|
|
 |
|
Wierzę i ja, że stanie się tak,
któregoś dnia znowu będzie jak kiedyś.
|
|
 |
|
Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą, nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo.
|
|
 |
|
unoszę lekko zmęczone powieki do góry..spoglądam na duży zegar wiszący na kremowej ścianie. wybiła czwarta rano. po ciemku szukam telefonu gdzieś pośród stosu chusteczek przemokniętych łzami. kolejna noc bez Ciebie daje fatalne skutki. chciałabym wyszeptać " wróć " lecz chwile potem przypominam sobie, że nigdy nie potrafiłeś rozpoznać mojego głosu wśród natłoku myśli i szarej rzeczywistości...II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
a 'cześć' na ulicy będzie szczytem Twoich marzeń związanych ze mną
|
|
 |
|
Mogą się z nas śmiać, lecz to wszystko było ważne.
|
|
|
|