 |
|
-Więc chcesz to zakończyć.?
- Tak.
- Ale jesteś tego pewna.?
- No tak.
- Skoro tak to powiedz patrząc mi prosto w oczy że ci nie zalezy i że mnie nie kochasz.
- Nie potrafię.
- Wiedziałem...
|
|
 |
|
-Czy prawdziwi przyjaciele jeszcze istnieją?
-nie pytaj o przyjaciół,zapytaj czy istnieją dobrzy ludzie
-czy istnieją jeszcze dobrzy ludzie?
-tak, są nimi przyjaciele..
|
|
 |
|
Co jest dla Ciebie ważniejsze, Twoje życie czy Ja?
- zanim odpowiem, pozwól, że pierwszy Cię o coś zapytam.
- W porządku.
- Czy jest jakaś różnica, pomiędzy Tobą a Moim życiem?
|
|
 |
|
szli jak w każde jesienne popołudnie na spacer, zawsze tymi samymi alejami. on, zmieszany niezręczną ciszą, w końcu się odezwał.
- skarbie, czy coś się stało?
- jej oczy napełniły się łzami. po chwili zaczęła krzyczeć.
- czy Ty mnie jeszcze, ku^wa, kochasz?
- ludzie patrzyli się na nią jak na skończoną idiotkę, jednak to ją nie obchodziło. jak przez mgłę, widziała tylko jego.
- dlaczego pytasz? przecież wiesz...
- wpadła w jeszcze większy gniew. w jeszcze większy płacz. - mam Ci przypomnieć?! właśnie minęliśmy drzewo, pod którym przytuliłeś mnie pierwszy raz. za każdym razem, kiedy przechodziliśmy koło tego dębu, przytulałeś mnie po raz kolejny. mam mówić dalej?!
- nie kocham Cię. - odszedł.
|
|
 |
|
Gdybyś teraz stanął przede mną, miałabym ogromny dylemat: dać Ci w ryj, czy pocałować?
|
|
 |
|
Będąc w samych bokserkach położyłam się na zajebiście twardym dywanie, postawiłam przed sobą dwa kieliszki czerwonego wina i zaczęłam gadać do kaloryfera opowiadając mu jakie to moje życie jest chujowe.
|
|
 |
|
-jesteś moim przyjacielem, powinieneś chcieć żebym była szczęśliwa
-ale ja chce żebyś była szczęśliwa tylko nie z nim...
-a z kim?
-ze mną .
|
|
 |
|
Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.
|
|
 |
|
- Zobacz jaki boski chlopak, weź do niego podbij
- Nie...
- Dlaczego?
- Może i przystojny jest, ale nie jest tym, którego bym chciała....
|
|
 |
|
- Opowiadaj co u Ciebie
- Mam złamane serce...
- Ty? Przecież całe życie łamałaś męskie serca, bawiłaś się uczuciami, byłaś nie do zdobycia! Nie wierzę!
- Trafiłam na silniejszego od siebie...
|
|
 |
|
` I znów zmieniasz status na "niewidoczny" gdy mnie zauważasz. Daj spokój, już zrozumiałam .
|
|
 |
|
może dla Ciebie to dziwne, ale w trudnych chwilach lubię być sama. Lubię założyć słuchawki na uszy, puścić piosenki dające mi do myślenia, rozmyślać. Możesz twierdzić, że po głębiam się w to wszystko jeszcze bardziej. Ale mi to pomaga. w myślach tylko ten cały syf, który co chwile zagłusza muzyka.Lubię, to.Cholernie mocno lubię, odpocząć od świata, i zostać sama z moimi problemami.
|
|
|
|