 |
|
wiem, że przeszkodziłam Ci w Twojej sławie w tej szkole. wiem, że odkąd pojawiłam się w gimnazjum obrabiasz mi dupę u każdej, a przy mnie wielka przyjaciółka! wpierdalasz mi się w moje miejsca, chociaż wiesz, że są moje. nie masz przyjaciół ani kolegów u nas w klasie, dlatego szukasz ich u starszych? i niby mam mieć przejebane? co to to nie. dam sobie radę sama mimo że oni są starsi. a ty jesteś zwykłą fałszywą szmatą. spoko, nie lubimy się, ale nie udawaj milusiej przy mnie i nie komentuj mojego zachowania i stroju skoro kłamiesz. ogarnij siebie, twoją twarz i zachowanie. jeszcze jedno nieczyste zagranie, a kurwa naprostuje Ci ten krzywy ryj jak Ci coś nie pasuje. | szyszuniaa
|
|
 |
|
-Obudz sie Skarbie-usłyszała cichy szept otulający jej nagą szyję.Uśmiechnęła się otwierając po woli oczy.Ujrzała twarz,z którą chciała przeżyć wszystkie chwile swego życia.Poczuła Jego wargi na swoich-już 9-szepnął między pocałunkiem na co ona poderwała sie z łóżka łapiąc pierwszą lepszą koszulę chłopaka nakłądając ją na nagie ciało-Musisz juz iść,zaraz wrócą rodzice-wiem-podszedł całując ją długo i namiętnie po czym wrzucił resztę swoich rzeczy do plecaka i ruszył w kierunku drzwi-Zatrzymaj ją.Uwielbiam Cię w niej-rzucił szybko wskazując na koszulę i wyszedł pozostawiając ją samą w pustym mieszkaniu.Usiadła na łóżku wwąchując się w zapach koszuli.Uśmiech nie znikał z jej twarzy.Zakochała się po raz pierwszy w życiu wierząc,że tak będzie już zawsze.Jednak jej miłość z każdą chwilą malała,każdy jego uśmeich nie wywoływał w niej szczęścia lecz smutek,a Jego dotyk nie koił jej bólu jak do tej pory.Nie kochała go.Pomyliła miłość z zauroczeniem wtedy,gdy on kochał coraz bardziej.|| pozorna
|
|
 |
|
każdy ma parę tych złych dni, dwa czy trzy, no ale żeby kurwa od razu całe życie? / crazydream
|
|
 |
|
pisz pisz, tak codziennie, po kilka godzin. przecież ja się wcale nie uzależniam, w ogóle nie przyzwyczajam..
|
|
 |
|
-jak dostaniesz dwójkę pokazujesz cycki. -no i ok, dostanę pizdencje. - dobra to zakład. *rozdawanie sprawdzianów* -nie ma cycków -no chyba sobie żartujesz. ej ale zobacz nie sprawdził Ci zadania, idź i się kłóć. *po chwili* -ej mam dwójkę -jutro w łazience widzimy cycki. | urozmaicanie lekcji historii. kociaczki ;3
|
|
 |
|
przypominasz mi tamte czasy
|
|
 |
|
Jest dla mnie wszystkim, świat dziś mógłby się zawalić /tłoku
|
|
 |
|
nie mam czasu na miłość ani przyjaźń. mi pozostaje jedynie jedno. | szyszuniaa
|
|
 |
|
Ty też mówisz "a pierdolę to", gdy coś Ci nie wychodzi?
|
|
|
|