 |
|
- ej ty pomieszałaś perfumy? - nie ja tylko ładnie pachnę. | szyszuniaa
|
|
 |
|
tak się bawią ludzie, kiedy WISŁA gra ♥
|
|
 |
|
kierowałam sie sercem, obecnie już go nie posiadam. rozumu z resztą też. chyba postradałam zmysły.
/170cm.pecha
|
|
 |
|
samotność. pustka, ktora wyżera, kiedy nie masz do kogo sie przytulić, potrzymać za rękę, napisać czy porozmawiać. pustka, ktorą moze zastapic jedna osoba. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
możesz już nie pamiętać.. ale też kochałeś.
|
|
 |
|
Tylko nie mów, że tak będzie najlepiej. Chociaż ten ostatni raz - nie kłam.
|
|
 |
|
nigdy nie daruje sobie tego, że przeze mnie tyle osób zostało skrzywdzone. | szyszuniaa
|
|
 |
|
'kurwa słuchaj' - powiedziałam. 'ale...' - chciał mi przerwać. 'nie przerywaj mi jak mówię kurwa. posłuchaj jebią mnie Twoje sms'y czy ktoś chce Cię kurwa zabić czy chuj wie coś innego. mam dwóch swoich w szpitalu i nie wiem co się z nimi dzieje, jeden ma całe sine ręce i nogi od tych pierdolonych prętów, a resztę pieką oczy od dubconego gazu. a ty kurwa jedź do tej Belgii czy chuj wie gdzie, krzyż na drogę, naprawdę. nie wiem skąd Ty mnie wytrzasnąłeś i nie wiem czemu tu z Tobą stoję, ale kurwa ogarnij' - wykrzyczałam mu prosto w twarz. 'ale nie rozumiesz' - wysyczał. 'tak rozumiem doskonale. zastanów się nad sobą okej? i daj mi wtedy znać, albo nie. najlepiej usuń mój numer i odpierdol się od mojej miejscowości, Wisły i moich przyjaciół. a jak się okaże, że to przez was oni leżą w szpitalu to jeszcze się spotkamy' - krzyknęłam i widząc miny pozostałych odeszłam wkurwiona jak nigdy przedtem. | szyszuniaa
|
|
 |
|
'zamknijcie kibiców, kurwy za transparenty!' - kurwa.
|
|
|
|