 |
|
Zawsze? Jeszcze gorzej, zawsze się bałem
|
|
 |
|
Mam stałe aksjomaty, fundamenty A w głowie mam manuale jak pokonywać zakręty
|
|
 |
|
Choć wiem, że dla miłości bilet, bagaż i jazda
|
|
 |
|
Zawsze chciałem wiedzieć, co czujesz
|
|
 |
|
I kiedy myślisz, że jesteś już bezpieczny One stoją za rogiem i chcą ci przypieprzyć Trzy słowa. Uważaj, możesz żałować Nigdy, zawsze, na pewno - pułapka gotowa
|
|
 |
|
Zawsze pod prąd, nigdy tam gdzie motłoch Tak pójdę pod sąd, winny wpadnie w popłoch
|
|
 |
|
Serce to młot, daj zamek, wiara go zburzy, Serce to klucz otwiera duszy drzwi do ludzi,
|
|
 |
|
I nawet jeśli miałbym być ten ostatni głupek, Który rzuca się w życie i od rozsądku woli tupet. To będę, każdego dnia budując swą legendę
|
|
 |
|
Czy coś wiem, mam masę wątpliwości na pokładzie, Wiem jedno, nawet kiedy statek będzie pędził do dna, Będę walczył, patrz mi w oczy, kurwa nigdy się nie poddam.
|
|
 |
|
Żeby tylko doświadczyć, żeby tylko coś przeżyć, Żeby czuć, że ciągle walczę, by mocno w coś wierzyć, Zanim stanę się coraz starszy, nie pogubić się w faktach
|
|
 |
|
Podpalam lont, ten lont to twoje włosy blond
Zrobiłaś błąd, ten błąd cię wypierdoli stąd
Kocham wasz fałszywy śmiech, bo jest trendy
Tak naprawdę to przepraszam, bo was kocham lejdis
|
|
 |
|
Nie każdy Polak wie, że ma dziewczynę szmatę
Ale w końcu nie każdy Polak to prawdziwy facet
|
|
|
|