 |
|
Nie wiem czy to dobrze ,
ale chcę jeszcze moment mieć tu ciebie
chociaż wiem, że nic dobrego z tego nie będzie
bo on nie zrozumie tego że byłaś u mnie
no chyba że, pod warunkiem
że to jest sen
a my mamy go oboje tutaj gdzieś
|
|
 |
|
Puste słowa z mojej strony, żadna opcja nie jest pusta
Od kiedy mą ksywę wypowiedziały twoje usta
Od kiedy wyciągnęłaś przy tym swój środkowy palec
Teraz każde palce będą w twoją stronę skierowane
|
|
 |
|
w bramach stoją nieletnie prostytutki
sprzedają swoje ciała za pieprzoną flachę wódki
|
|
 |
|
Pełno jest wieści o nocnym człowieku
Żyją co byli na jego pogrzebie
Słychać, iż zginął w młodocianym wieku
Podobno zabił sam siebie
|
|
 |
|
Nie mam czasu na czesanie się na bok
A zamiast grassu jarania Lady Gagą
|
|
 |
|
każdy dewiant zaśpiewa, dziś normalność jest na wymarciu
|
|
 |
|
wartości młodości zdmuchnął wiatr,
więc koleś spadł, każdego poranka i wieczoru,
sprawca hardcore'u od 10-ciu lat,
wiem jak jest
jak rodzina nie ma wzoru dla syna to jest pakt,
by tak spadł,
z siłą meteoru,
finał to nie brak wyboru,
to był brak honoru w czynach,
to nie tak że był sam
to był brat to był jak rodzina
|
|
 |
|
znów pod koniec miesiąca brakuje kilku stów,
to powtarza się tak często jak pełnia i nów. '
|
|
 |
|
licz tylko na siebie, jeśli umiesz liczyć,
bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy. '
|
|
 |
|
nic nie warta jest duma ludzi bez honoru,
dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób. '
|
|
 |
|
nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty,
w górę szkło, wypijmy za błędy. '
|
|
 |
|
nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić,
niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby. '
|
|
|
|