 |
|
Z dnia na dzień coraz mniej czujemy.
|
|
 |
|
Dla mnie jesteś już nikim.
|
|
 |
|
Nie wymagam dużo. Po prostu mnie nie krzywdź.
|
|
 |
|
Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę odejść gdzieś dalej. Z boku patrzeć na to jak pęka kolejny fragment życia, i zwyczajnie nie próbować o niego walczyć. Mam ochotę w nocy wyjść z domu, przejść się gdzieś za miasto, gdzieś, gdzie nie będzie mnie dla nikogo, gdzie nie będzie ani światła latarni, ani cienia życia. Przesiedzieć tak całą noc pod gołym niebem, przeliczać gwiazdy a całą resztę odłożyć na drugi plan. Zapomnieć na chwilę. Odbiec od codzienności. Odłączyć się / Endoftime.
|
|
 |
|
Zadzwoniłabym do Ciebie i ze spływającymi po policzkach łzami, szeptem oznajmiła Ci, jak bardzo Cię kocham, jak bardzo jesteś powodem równającym się powietrzu. Pewnie zastanawiasz się co potem? Rozłączyłabym się wrzucając telefon na dno torby. Po to byś chociaż przez moment, zastanowił się co ze mną, co teraz. Byś zaczął analizować kolejne fakty, zwyczajnie wykluczając przy tym, wcześniejsze przeszkody i ten defekt, pomiędzy naszą dwójką. Byś w końcu pomyślał sercem i pokierował tymi uczuciami, za którymi, jestem pewna, że nie tylko ja nadal tęsknię. Rozumiesz? / Endoftime.
|
|
 |
|
I naglę tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie ' nie pozwolę Cię skrzywdzić '....
|
|
 |
|
Nie tęsknie, ponieważ
nie żal mi skurwysynów.
|
|
 |
|
Nie wierzę w Twoje słowa.
Wierzę w to co robisz, i co czujesz.
|
|
 |
|
Świetna z Ciebie bajkopisarka, szmato.
|
|
 |
|
Jesteśmy młodzi.
Nie zastanawiamy się. Robimy głupoty.
Ranimy. Nie zapominamy.
|
|
 |
|
Ręki Ci nie podam, ale w oczy powiem wszystko.
|
|
|
|