 |
|
I nie ważne jak bardzo będziesz się zapierać i mówić, że już nie pamiętasz. Zawsze jakaś cząstka Ciebie będzie wspominać, marzyć i tęsknić.
|
|
 |
|
Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli,
zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy
|
|
 |
|
Właściwie, to bylem wtedy szczęśliwy, nie miałem problemów. No i potem się zakochałem i wszystko się zmieniło.
|
|
 |
|
powiedzmy sobie wprost o naszych uczuciach, wtedy przynajmniej nie będziemy się łudzić.
|
|
 |
|
Moim zdaniem, w życiu można zakochać się wiele razy, w najróżniejszych osobach. Natomiast z drugiej strony uważam, że nie sposób się zakochać dwa razy tak samo.
|
|
 |
|
bo wiesz, gdy mówi się prawdę, niczego nie trzeba sobie przypominać.
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie złoszczę się na ludzi, których interesuje moje życie prywatne.
Ja im współczuje, że nie mają własnego.
|
|
 |
|
Widzisz moje łzy ? To naiwność spływa mi po policzku
|
|
 |
|
Noc jak każda inna, tak dokładnie. Leże tu jak zwykle o tej porze i myślę o
Tobie i tęsknię. Przypominając sobie każdy Twój dotyk, pocałunek.
Każde szczere słowo wypływające od Ciebie, które mnie przyprawiało o ból.
Nie obiecywałeś nic, to tylko ja sobie coś dopowiedziałam do tego wszystkiego i
ubzdurałam, że zostaniesz ze mną już na dłużej.
|
|
 |
|
Odpuściłam, ale w środku cały czas zależy.
|
|
|
|