 |
|
nic nie znaczysz dla mnie, nie znaczyłeś nigdy.
|
|
 |
|
zaufanie to nie kwestia posiadania.
|
|
 |
|
to ludzie sprawiają , że już nie mówię co u mnie, czym żyję, kim jestem.
|
|
 |
|
nienawidzę kiedy mówisz, że mnie nie znasz, że tak na prawdę nie wiesz kim jestem, że moje myśli są udawane, że moje zachowanie jest nieobliczalne . to boli kiedy ktoś kto jest częścią Ciebie sugeruje, że jetsem nikim .
|
|
 |
|
Czasem , mam wrażenie, że nawet gdybym chciała odejść, nie mogłabym.
|
|
 |
|
znasz to uczucie ? kiedy chwytasz się za klatkę piersiową, czując przerażający ból w środku. i wiesz, nic nie pomoże, nic nie ukoji, nic nie zabije bólu. z każdą myślą boli, boli bardziej. powód ? żal, do ludzi , do świata, żal za te wszystkie niezrealizowane plany, upadłe marzenia, niedokończone cele. żal przez ludzi, którzy będąc blisko odeszli, odchodzą, wciąż raniąc, żal za te niewypowiedziane słowa, za popełniane błędy.
|
|
 |
|
nie chce łykać fałszu, słuchać go , czuć.
|
|
 |
|
Te wspomnienia należały wyłącznie do mnie , nauczyłam się bowiem , że pewne rzeczy należy zachować dla siebie . | dzyndzel
|
|
 |
|
Czego teraz pragnę? Żebyś tu do mnie przyszła. Nie pukaj, nie czekaj, aż Cię sama zaproszę. Wproś się. Przytul mnie. Obejmij. Połam mi żebra i zmiażdż serce, ale już nigdy, przenigdy nie wypuszczaj mnie z rąk. Ze swojego świata. Bądź przy mnie.
|
|
 |
|
i chciałabym żebyś zrozumiał że byłam warta , warta tej miłości
|
|
|
|