 |
|
Chciałabym kiedyś poczuć moc bycia szczęśliwym człowiekiem, kiedy nie ma się żadnych problemów oraz kiedy ma się wokół siebie osoby,
które są dla Ciebie całym światem i które cię na prawdę mocno kochają. Może się niektórym wydawać, że jak jestem młoda to nie mam
żadnych problemów, jednak tak nie jest. Mam więcej problemów na głowie, niż niejeden dorosły człowiek i cierpię jeszcze bardziej, no i tęsknię
tak mocno, z całego serca.
|
|
 |
|
Drodzy Moblowicze! Dziękuję, że przez miesiąc tyle osób mnie czytało, zdobyłam ponad 16O obserwowanych, pełno komentarzy, pełno wejść
oraz pełno plusów przy wpisach. Ale dziś mój plusik odszedł, a ja zawieszam na jakiś czas - Kiedy będę miała kasę by go wykupić, to to zrobię,
przepraszam, ale bez plusika nie umiem funkcjonować. Wykupię plusika - wrócę z nowymi wpisami, dziękuję jeszcze raz wam za wszystko.
A tymczasem zawieszam, siema ! ( :
|
|
 |
|
Zatłoczony autobus. Ludzie ostro zaspani, leniwie odpowiadając na pytania znajomych. Ja, stojąca dokładnie na środku i Ty obok mnie. Obejmujesz mnie ręką, abym przypadkiem się nie przewróciła. Chwytam się Twojej bluzy, po czym kładę głowę na Twoją klatę i zamykam oczy. Czuję zapach Twoich perfum, oddechu, a nawet proszku do prania. Ale nie to jest w tym wszystkim najlepsze. Najcudowniejszym momentem jest ten, kiedy Ty dotykasz swoimi ustami moich włosów. Cały mój sens życia mogę spokojnie przytulić, pocałować, pogłaskać, cokolwiek, jesteś przecież obok mnie. / believe.me
|
|
 |
|
[2] Kiedy juz skończyłam, ostatni raz pocałowałam go w usta by poczuć ich smak i odeszłam, nie pozwalając mu się wytłumaczyć.
Doszłam do domu, otworzyłam nasz wspólny album ze zdjęciami. Wzięłam jedno nasze wspólne zdjęcie do ręki i rozpłakałam się, kochałam go,
bardzo mocno .
|
|
 |
|
[1] Chciałam z nim porozmawiać, nie mogłam dłużej wytrzymać tej rozłąki, tych wszystkich twoich obojętnych spojrzeń, tego że rozmawiałeś z każdym, tylko nie ze mną, twojego milczenia, tak, zdecydowanie twoje milczenie było najgorsze. Chciałam coś z tym zrobić. 'Przyjdź dzisiaj o 18 w nasze miejsce, proszę' napisałam i z ciężkim trudem wysłałam, w oczach już pojawiały mi się łzy, jednak nie dałam się. Przyszłam o wyznaczonej godzinie,on już tam siedział, zawsze był ode mnie pierwszy, bo twierdził, że nie chce abym na niego czekała Podeszłam do niego wolnym krokiem i spojrzałam mu głęboko w oczy, po czym się odezwałam 'Wiem, że już to wszystko nie będzie tak jak kiedyś, za bardzo się różnimy, nasze charaktery tak na prawdę nigdy się nie dopełniały, to była tylko moja chora wyobraźnia i moja nadzieja, że tak jest. Ale pamiętaj, to nigdy nie zmieni mojego uczucia do Ciebie. Może i jestem wulgarna i pyskata, ale jak już się zakocham, to na zawsze' .
|
|
 |
|
Nawet nie wiecie jak się czuję, gdy inni chwalą się swoimi rodzicami, tym, że matka jest dla nich najbliższą przyjaciółką. Myślę sobie wtedy, że ja nigdy nie powiem dobrego słowa o swojej rodzinie, bo przecież dla nich najlepiej by było gdybym nie istniała. przecież ich nie obchodzi to czy u mnie wszystko okej, czy dostaję dobre oceny w szkole, czy mam chłopaka, czy mam dobrych przyjaciół - nic ich nie interesuje, jeśli chodzi o moje życie. Matka nigdy nie powiedziała do mnie ' córeczko, jestem z ciebie dumna! ' i raczej nigdy nie usłyszę, choć bardzo o tym marzę, ojciec natomiast jest na wszystko obojętny. Także nie mów przy mnie o swojej rodzinie, o tym jaką masz wspaniałą matkę czy ojca, bo po prostu wtedy boli mnie serce.
|
|
 |
|
Siedzę teraz przed komputerem i niemo patrzę w monitor. Czytam całe nasze rozmowy na gadu czy fejsie, oglądam nasze stare wspólne zdjęcia z wakacji, ze szkoły, ze wspólnych wagarów czy po prostu z naszych spotkań, wchodzę na twój profil na fejsbooku, przeglądam wszystkie twoje zdjęcia, wszystkie twoje posty i w końcu trafiam na twój status - zajęty. Nie przejęłam się, próbowałam przynajmniej . dopiero później wybuchnęłam płaczem, okropnie dużym płaczem. przecież moja miłość do niego nigdy nie przeminie i zawsze będzie mnie ruszało jego imię czy jego nowa dziewczyna . zawsze .
|
|
 |
|
Mam dopiero zaledwie kilkanaście lat, a życie już tyle razy dało mi kopniaka w tyłek. Już tyle razy siedziałam otulona samotnością i po prostu rozpaczałam nad sobą, nad życiem, nad swoimi wszystkimi złymi decyzjami, które podjęłam, nad ludźmi, z którymi wcale nie rozmawiam, a kiedyś, nawet do dziś znaczą dla mnie cały świat. Rozpaczam też nad tymi wszystkimi osobami, które znałam, a które Bóg nam odebrał, tak po prostu, tak egoistycznie. Siedzę wtedy w swoim pokoju i płaczę, trzymając wtedy telefon w ręce, słuchając swoich ulubionych wykonawców.
|
|
 |
|
Kilkaset osób dookoła mnie i ja, stojąca pośród nich, wpatrzona w osobę siedzącą za perkusją. Tak, to jesteś Ty. Potargana grzywka, T-Shirt z nazwą Waszego zespołu, ciemne dżinsy i nike. Właśnie przed chwilą zadedykowałeś piosenkę dla mnie. Dziwnie się czuję, kiedy znaczna większość co chwile zerka w moją stronę, oczekując łez, rumieńców lub jakiejkolwiek innej reakcji. Ale nic takiego się nie dzieje, stoję jak słup. Jestem szczęśliwa, choć na pewno na taką nie wyglądam. Koniec piosenki, dopiero teraz zaczynam się ludzko zachowywać. Do oczu napływają łzy, Twój kumpel z zespołu spogląda na mnie i schylając się ze sceny mówi "chodź do nas". Automatycznie wyciąga rękę w moją stronę, a ja się wspinam na podest. Cała zaryczana wpadam w Twoje ramiona, wszyscy biją brawo, a Ty szepczesz mi na ucho "przywyknij skarbie, bo chcę z Tobą spędzić resztę mojego życia". / believe.me
|
|
 |
|
Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Po prostu moje życie zmieniło się o 180 stopni, przestałam wierzyć w cokolwiek i kogokolwiek,
z zawsze wesołej i uśmiechniętej dziewczyny stałam się zwyczajną egoistką, martwiącą się tylko o swoją dupę. Zawsze to przyjaciele
byli dla mnie najważniejsi, teraz już nie są. Stałam się samotną osobą i jest mi z tym bardzo dobrze, tylko czasami tęsknię.
|
|
 |
|
Zastanawiam gdzie się podziały te czasy, kiedy cieszyłam się każdą chwilą, każdą drobną rzeczą, kiedy sugerowałam wszystkim dookoła, że szlugi i alkohol, a co gorsza narkotyki czy jakieś zioło to najgorsze rzeczy na świecie. Chciałabym wrócić do tamtych chwil, kiedy najważniejsza była dla mnie moja matka i ojciec, kiedy to dobrze się z nimi dogadywałam. Również chciałabym wrócić do tamtych chwil, kiedy wygląd wcale nie był dla mnie najważniejszy, kiedy wierzyłam, że spotkam kiedyś swojego księcia z bajki i doznam prawdziwej przyjaźni. Wiele rzeczy bym chciała, jednak one już nie wrócą, niestety.
|
|
 |
|
- o czym myślisz? - zapytałam, kiedy zauważyłam jego nieobecną minę - o życiu... - o życiu? - tak... bo patrz jakie to życie jest dziwne, teraz siedzimy przytuleni do siebie, zakochani, a pamiętasz co było jeszcze rok temu? rok temu siedziałem dokładnie każdego popołudnia rozwalony na tej kanapie i oglądałem 'how i met your mother', wieczorami ewentualnie do jakiejś knajpy z kumplami. kobieto, ty nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo zmieniłaś mi życie, jestem ci za to wdzięczny. - i całując mnie w czoło mocno przytulił. / believe.me
|
|
|
|