 |
Uwielbiam zapach Słońca... Wiesz jak pachnie Słońce?
|
|
 |
Znów wymknęłam się ze swojej bajki w rzeczywistość. Przeraziłam si
|
|
 |
Życie. Wzięłam do ręki i się spsuło. Oj
|
|
 |
iż gdyż ponieważ aczkolwiek bynajmniej [gdzie? nigdziekolwiek.]
|
|
 |
Nie chcę już oddechu na karku i dłoni na biodrach. Dotknij mnie sercem
|
|
 |
antyludzka. moze kilka minut, może tygodni. nie mam siły na ich twarze
|
|
 |
I'm so sick of all these people but I'm scared to be alone // jestem tak chora od tych wszystkich ludzi ale boję się być sama
|
|
 |
breath of my old lies changed the color of my eyes // oddech moich starych kłamstw zmienił kolor moich oczu
|
|
 |
Być sobą to być mgnieniem na firmamencie snu, spojrzeniem w ból.
|
|
 |
Być z tobą to być pytaniem, zagadką i wiarą, odpowiedzią bez słów
|
|
 |
Potrzebny mi masaz, delikatny, najlepiej ustami...
|
|
 |
Uśmiech, spojrzenie i prysły zmysły
|
|
|
|