 |
|
potem odkryłam , że obojętność mnie boli .
|
|
 |
|
Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.
|
|
 |
|
zabieram parę wspomnień i ulubioną parę butów.
|
|
 |
|
mój stan po świętach: ME TŁUSTA.
|
|
 |
|
Ignoruj, nie dzwoń, nie pisz, cisza niszczy każdego.
|
|
 |
|
f a c e c i - chciałabyś im powiedzieć komplement, jacy są męscy,
silni i mądrzy, jednak dobrze wiesz, że nie można kłamać.
bo pod rzekomą mądrością, siłą i męskością, kryje się mały,
rozwydrzony dzieciak, który umie się jedynie czepiać i obrażać.
jemu można wszystko, Tobie nic.
|
|
 |
|
Mimo tylu kłótni. Mimo tylu sprzeczności. Mimo tylu niepotrzebnych słów.
Mimo wszystko - Ty jesteś nadal.
|
|
 |
|
Nie płaczę po to, by wzbudzić litość. Po prostu mi źle.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Mikrouszkodzenia w strukturze mięśnia sercowego, a neony bardziej niż zwykle oślepiają unerwione źrenice.
|
|
 |
|
Była zupełnie bezbronna, choć to za małe słowo.
|
|
 |
|
Przyznaj, że gdy słuchasz muzyki, to właśnie Jego masz przed oczami.
|
|
 |
|
kiedyś ? uwielbiałam w Nim styl, sposób w jaki wozi się po osiedlu, cudowny uśmiech i to, że nagrywa. dziś ? uwielbiam w Nim Jego spojrzenie, inteligencję, dziwne rozkminy, denerwujący charakter. i mógłby być ubrany w worek na ziemniaki, a ja i tak spośród tłumu kolesi wybrałabym właśnie Jego. tak, to się miłość nazywa. [veriolla]
|
|
|
|