 |
|
' codziennie kładąc się spać, wypowiadała głośno dobranoc w nadziei, że mimo tylu kilometrów i tak je usłyszy. '
|
|
 |
|
Ile były warte nasze słowa, kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
|
|
 |
|
' znajdź mi kogoś na zastępstwo. kogoś kto będzie mrużył oczy przed słońcem tak jak Ty. kogoś kto będzie miał równie urocze dołeczki podczas uśmiechu jak Twoje. znajdź kogoś kto będzie w stanie uśmiechać się podczas pocałunku w taki sam sposób jak Twój. znajdź. a obiecuję, że zapomnę. '
|
|
 |
|
' nie do twarzy mi z miłością. '
|
|
 |
|
' i minęły dwa dni od naszego spotkania, a ja nadal czuje zapach Twoich perfum na mojej koszulce. '
|
|
 |
|
' tęsknię, nie dlatego, że nie mogę Go mieć - zwyczajnie się zmienił, w człowieka przy którym nie potrafię istnieć. '
|
|
 |
|
pora spojrzeć prawdzie w oczy, dziś masz ostatnią szanse żeby nas zjednoczyć. jutro wszystko przeminie z wiatrem, wiec decyduj póki masz szanse.
|
|
 |
|
uczucia zbledną, serce zaleje beton, nie oszaleję - znormalnieje poniekąd.
|
|
 |
|
Czas udało się zatrzymać na zdjęciach.
Ust czasem nie udało się zamknąć z przejęcia.
|
|
 |
|
Przelewając nasze uczucia na papier uczymy się nawet najgorszy syf ubierać w piękne słowa.
|
|
 |
|
' - kochasz Go? - nie. spierdoliłam sobie psychikę dla zabawy. '
|
|
|
|