 |
|
Wzięła telefon do ręki i wykręciła numer do mamy. Po kilku sygnałach mama odebrała, cały czas konwersując ze swoją koleżanką z pracy. Zaczęła jej o minionym dniu opowiadać. Po kilku minutach mama spytała ją: ' kamilko, kiedy wracasz? Bo już tęsknimy.' Ona zaśmiała się mamie do słuchawki, odpowiedziała jej ' wracam we wtorek, a tęsknicie, bo nie ma kto posprzątać i nie macie się z kim kłócić, o! ' // n_e & mama
|
|
 |
|
Może jeśli powoli zacznę Ci znikać, jeśli będzie mnie z każdą minutą coraz mniej, jeśli w rezultacie zniknę całkiem... może zrozumiesz.
|
|
 |
|
Nie znoszę momentu, kiedy ode mnie wychodzisz zaraz po tym jak wieszam Ci się na szyi, nie mogąc pożegnać się z Twoim oddechem na mojej twarzy. Jak mantrę powtarzałam, żebyś został chociaż doskonale wiem, że to znikome bo i tak musisz iść. Zostaję sama. Siadam na łóżku na którym jeszcze chwilę wcześniej wyznawałeś mi dozgonną miłość. Nienawidzę tej pustki, irracjonalnej tęsknoty za Tobą, chociaż jeszcze nie zdążyłeś wyjść z klatki. Zostaję sam na sam z Twoim zapachem na naszej pościeli, na mojej skórze.Sskrupulatnie wąchając poduszkę odliczam sekundy do Twojego powrotu.
|
|
 |
|
"Przecież nikt Nas tu nie zna.." - Najlepsza zachęta na robienie głupot w obcym miejscu. ^^^
|
|
 |
|
gdy Cie widzę , moje serce rucha się z płucem ;D
|
|
 |
|
'I śniła że tańczy, a on ukradkiem bił jej brawo.'
|
|
 |
|
Co Ty sobie w ogóle wyobrażasz ? - Ciebie pod prysznicem...;p
|
|
 |
|
' Życie jest posiłkiem, starość deserem . '
|
|
 |
|
'To jest prawdziwa przyjaźń - osłaniać innych nawet kosztem siebie.'
|
|
 |
|
hahahahahahahahahahahahahahahahaha..nie rozumiem.o.O
|
|
 |
|
mężczyzna traktując swoją kobietę jak księżniczkę, udowadnia że był wychowywany przez królową.^^
|
|
|
|