 |
3. I właśnie wtedy po rozmowie z nimi o moim problemie bardzo waznym przez którego już zniknał mi uśmiech z twarzy a nigdy tak się nie działo nawet gdy miałam ciężko w życiu, zrozumiałam, że bez nich moje życie nie miałoby sensu. Wiesz wiem teraz , że żaden dupek jak Ty nie sprawi ,że sobie nie poradzę.. Jestem silna i muszę się tego trzymać bo pomimo trudności w moim życiu, Ci ludzie moje skarby sprawiają, że jestem zdolna do wszystkiego . Zmieniłam się bardzo przy nich i za to wielkie ukłony w ich stronę i podziękowania bo w pełni na to zasługują . Bo my nie jesteśmy idealni ale jesteśmy sobą i to nam w zupełności wystarcza . I wiecie co spełniło się moje marzenie . Mam ich cudownych przyjaciół . Za których wszystko oddam nawet Zycie nie przesadzam . Pamiętaj doceniaj przyjaciół /lokoko cz.3
|
|
 |
2.Pewnego dnia po prostu nie wytrzymała tego zbyt dużo wszystkiego i problemów sprawiło, że w końcu opowiedziała to wszystko przyjaciółce pomimo ,że nic nie zmieniło tych problemów bo były zbyt trudne i raczej nie do zmienienia..Poczuła się lepiej . Bo po raz kolejny uświadomiła sobie, że ma ich . PRZYJACIÓŁ. Zrozumiała ,że pomimo wszystko może zawsze z nimi porozmawiać. wiesz kim była ta dziewczyna to byłam ja . / lokoko cz.2
|
|
 |
1.Opowiem ci bajkę. Usiądź. W pewnej krainie zwanej życie była zwykła dziewczyna , która wyglądała na szczęśliwą. Starała się pomagać przyjaciołom, cieszyć się z każdej chwili spędzonej z nimi bo byli dla niej najważniejsi. Pomimo różnych sprzeczek, pomimo ,że różnie ją traktowali przyjaciele, nie zawsze dobrze. Opłaciło się bo w końcu prawie doszli do porozumienia . powiem Ci, że najlepsze w tym wszystkim jest to ,że ta dziewczyna Nie mówiła nikomu o swoich problemach jakie miała bo nie chciała martwić przyjaciół wiedząc, że mają swoje problemy wolała im pomagać . /lokoko cz.1
|
|
 |
Tęsknie i kocham i ciągle wracam do Ciebie do NAS ... we wspomnieniach .Bo tego nikt mi nie zabronii nic nie stanie mi na przeszkodzie../lokoko
|
|
 |
Szok . Szok . Szok .. po prostu cholerny szok ,że moja dawna miłość zaprasza mnie na wesele ... boże mój pierwszy chłopak z którym się pocałowałam ..Pierwszy w którym tak naprawdę byłam zakochana. Zbyt dużo jest słowa pierwszy przed różnymi zdarzeniami .. Bo to z nim chyba tak naprawdę wszystko zaczynałam . To zwykłe zaproszenie na sobote na wesele a wzbudza we mnie tyle emocji ../lokoko
|
|
 |
Spierdalaj dobra ? Bo mam już dość Ciebie .. Odpierdol się ode mnie definitywnie albo zostań ze mną na zawsze .. Rozumiesz ? bo przychodząc i odchodząc co jakiś czas robisz mi jeszcze większy bałagan w sercu i rozpierdalasz psychicznie także daj mi spokój odchodząc, albo daj mi szczęście zostając przy mnie ../lokoko
|
|
 |
O czym ja marzę .. Dziewczyno ogarnij się . Przecież on nie napiszę skończył się czas gdzie było wszystko ładnie pięknie, skończyły się rozmowy do rana..To już skończone on nic nie czuję a liczyć na sms-a pff.. Bez sensu ../lokoko
|
|
 |
Wspomnienia po raz kolejny wracają .I nie chodzi mi o to ,że nie lubię tych obrazów ,w których widzę nas szczęśliwych całujących się, trzymających się za ręce, nasze wspólne spotkania .. Wiesz nawet lubię te wspomnienia związane z kłótniami .. Wiesz co nie przeszkadzałyby mi one gdybym mogła usiąść przy Tobie złapać Cię za rękę i tak po prostu przytulić się do Ciebie , a w głowie mieć tysiące wspomnień związanych z NAMI. Lecz niestety muszę poradzić sobie sama , uporać się z tym natłokiem myśli. Leżąc ze słuchawkami w uszach wpatrując się w gwiazdy wspominam.. A moim nie zawodnym towarzyszem jest łza spływająca po policzkach a za nią kolejna i kolejna i kolejna......./lokoko
|
|
 |
2.Bo on się musi kryć bo dziewczyna jego się dowie.. No chore przecież on nie ma 5 lat. Hamując łzy wyciągnełam szluga, nie panowałam nad rękami trzęsły się. Zaciągnęłam się, kojąc moje nerwy, bijące serce, trzęsące się dłonie.. Z każdym kolejnym buchem robiło się trochę lepiej.Ale nie . Musiał się odezwać. Z uśmiechem na twarzy a ta pali patrząc się na mnie. wypuściłam dym z ust mówiąc bywa.a potem te spojrzenie na mnie i uśmiech skierowany do mnie. Ciepło na sercu . Nie ja nie mogę to zbyt boli . Nawet nie podszedł nie porozmawiał. Nie takiego zachowania spodziewałam się, nie po prawie miesięcznym pisaniu nocami i w dzień .. O takich rzeczach . I co ? Mam kurwa to na co zasłużyłam najwidoczniej muszę cierpieć …/lokoko cz.2
|
|
 |
1Myślałam ,że już nie przyjdzie na spotkanie klasowe , ale słyszę ,że ktoś mówi jego przezwisko ,że on tu idzie .. I wiesz cholernie ciężko mi się na sercu zrobiło widząc go .. Poza tym cudownie wręcz trafiłam ,że była tam dziewczyna co z nią kręcił kiedyś. Totalny cios kolejny. Dodatkowo myśl świdrująca cały czas w mojej głowie, że przecież mogło być inaczej. bo w sumie moglibyśmy być tam jako para siedzieć wejść razem zadowoleni, że mamy siebie .. Ale tak nie jest. Wszedł tam zadowolony . Podaliśmy sobie ręce nawet nie spojrzał się na mnie .. Nie po tym wszystkim ,że nawet nie przyszedł porozmawiać . Bo co ? /lokoko cz.1
|
|
|
|