 |
|
Potrzebuję ciepłej herbaty, rozmowy, przytulenia. Nawet nie potrzebuję usłyszeć, że 'wszystko będzie w porządku', bo dawno przestałam wierzyć w bajki.
|
|
 |
|
- Kochasz go czy nie? - Nie wiem. - Nie wiesz? Nie wiedzieć możesz tego jaka pogoda będzie jutro albo które cyfry padną w następnym losowaniu Lotto. Gdy kochasz, to po prostu to czujesz. Po prostu wiesz.
|
|
 |
|
nie chciałam wiele, naprawdę. chciałam tylko szczerze porozmawiać i zobaczyć na czym stoję. przekonać się jak jest naprawdę. dać losowi działać. znowu chciałam za wiele. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
mówią ogarnij się, walcz o to na czym Ci zależy, weź sprawy w swoje ręce, nie czekaj, stwórz okazję, zrób to teraz, żeby nie mówić, że " jest za późno ". posłuchałam tych rad, spróbowałam, a i tak chuj z tego wyszedł. zresztą jak zawsze. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
mam do Ciebie żal tylko o jedno, nie stać Cie na szczerą rozmowę i wysłuchanie mnie, tyle. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
po raz kolejny upadam i czołgam się po tym dole zwanym życiem. znowu jestem na dnie, znowu spadam ze schodów zwanych rozczarowaniem coraz niżej, obijam się o każdy stopień coraz mocniej, ale z czasem ból jest jakiś łatwiejszy do przyjęcia, przyzwyczajam się do niego. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
chyba pora zrozumieć, że cokolwiek zrobię i tak już nigdy nie będę dla Ciebie nikim więcej. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
bo żeby coś odbudować potrzeba chęci dwóch stron, nie jednej. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
wstajesz rano, spoglądasz na telefon, nic, no i już wiesz, że to będzie kolejny beznadziejny dzień. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
wiesz co mnie kurwa boli? Twoje puste obietnice. chyba wolałabym usłyszeć krótkie " nie ", niż po raz kolejny się rozczarowywać. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
brak odzewu także może być odpowiedzią. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
czasami milczenie to takie ciche " nie ". chyba pora to wreszcie zrozumieć. I nieogarniamciebejbe
|
|
|
|