głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zeeeeeelek

i proszę Cię  jeśli jeszcze kiedyś powiem  że ten chłopak jest inny niż wszyscy przyłóż mi w twarz.

koffi dodano: 18 września 2014

i proszę Cię, jeśli jeszcze kiedyś powiem, że ten chłopak jest inny niż wszyscy przyłóż mi w twarz.

bye  bye it's been a sweet love

koffi dodano: 18 września 2014

bye, bye it's been a sweet love

Może za często przeklinam  bywam wredna  mam cięte riposty  ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna przez bliskich mi ludzi  cecha mojego charakteru. Chociaż wydaje się  że jestem tak okropnie silna  nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. Dostrzegam zbyt wiele rzeczy  których nie powinnam. Nienawidzę rasizmu i egoizmu. Cenię mężczyzn  którzy potrafią kochać.

koffi dodano: 18 września 2014

Może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna przez bliskich mi ludzi, cecha mojego charakteru. Chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. Dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. Nienawidzę rasizmu i egoizmu. Cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać.

Mijają tygodnie  jednego dnia jest lepiej  innego gorzej  jakoś się plecie  nie najlepiej  ale jakoś. Tylko niczego się nie da zapomnieć. Po prostu nie da

koffi dodano: 18 września 2014

Mijają tygodnie, jednego dnia jest lepiej, innego gorzej, jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś. Tylko niczego się nie da zapomnieć. Po prostu nie da

ja  i kochanie? to dwie  tak bardzo odrębne rzeczy. ja  proszę Pana nie mam już wewnątrz siebie tego czegoś  co pompuje mi krew   miałam je raz i w sumie  to mi je wyrwano... z całych sił  bez znieczulenia. tak więc  proszę   niech mi Pan wybaczy  ale ja Pana nie pokocham... bo sama już nie wiem jak.   https:  www.facebook.com pages Veriolla moblo 515711411908272   WIĘCEJ  ZAPRASZAM :

veriolla dodano: 18 września 2014

ja, i kochanie? to dwie, tak bardzo odrębne rzeczy. ja, proszę Pana nie mam już wewnątrz siebie tego czegoś, co pompuje mi krew - miałam je raz,i w sumie, to mi je wyrwano... z całych sił, bez znieczulenia. tak więc, proszę - niech mi Pan wybaczy, ale ja Pana nie pokocham... bo sama już nie wiem jak. / https://www.facebook.com/pages/Veriolla-moblo/515711411908272 - WIĘCEJ, ZAPRASZAM :)

Chcę być twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem.   59sekund

legalove dodano: 17 września 2014

Chcę być twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem. / 59sekund

byli idealni  on i ona. żaden prosty człowiek nigdy nie mógł ich dogonić  czułe spojrzenia  namiętne pocałunki. i miliony momentów  które utkwiły w mojej głowie na zawsze. stałeś się nieodłącznym elementem mojego życia  jak tlen. kiedyś byłeś jedynie moim pragnieniem  dziś jesteś wszystkim. ♥

legalove dodano: 17 września 2014

byli idealni, on i ona. żaden prosty człowiek nigdy nie mógł ich dogonić, czułe spojrzenia, namiętne pocałunki. i miliony momentów, które utkwiły w mojej głowie na zawsze. stałeś się nieodłącznym elementem mojego życia, jak tlen. kiedyś byłeś jedynie moim pragnieniem, dziś jesteś wszystkim. ♥

283 dni :  :

legalove dodano: 17 września 2014

283 dni :* :)

prawdziwa miłość? gdy lecą Ci łzy  a Ty wciąż go potrzebujesz i nie wyobrażasz sobie bez niego reszty życia. gdy nie odpisuje na smsy  a Ty zostawiasz mu milion nieodebranych połączeń. kiedy po każdej kłótni  widzisz w jego zapłakanych oczach odpowiedź na każde pytanie  jego oczy mówią  kocham Cię  a Ty czujesz to samo  zauważając w jego czarnych źrenicach swoje odbicie.

legalove dodano: 17 września 2014

prawdziwa miłość? gdy lecą Ci łzy, a Ty wciąż go potrzebujesz i nie wyobrażasz sobie bez niego reszty życia. gdy nie odpisuje na smsy, a Ty zostawiasz mu milion nieodebranych połączeń. kiedy po każdej kłótni, widzisz w jego zapłakanych oczach odpowiedź na każde pytanie, jego oczy mówią "kocham Cię" a Ty czujesz to samo, zauważając w jego czarnych źrenicach swoje odbicie.

miłość robi z nas szaleńców. uśmiecham się do telefonu gdy dostaję od Ciebie smsa  później czytam go jeszcze wielokrotnie. wciąż przypominam sobie nasz każdy wspólny moment. kolor Twoich warg  i blask Twoich źrenic. jest w nich coś  od czego nie potrafię uciec. hipnotyzujesz mnie spojrzeniem  powodujesz  że nie umiem się od Ciebie uwolnić  nie chcę tego robić.

legalove dodano: 17 września 2014

miłość robi z nas szaleńców. uśmiecham się do telefonu gdy dostaję od Ciebie smsa, później czytam go jeszcze wielokrotnie. wciąż przypominam sobie nasz każdy wspólny moment. kolor Twoich warg, i blask Twoich źrenic. jest w nich coś, od czego nie potrafię uciec. hipnotyzujesz mnie spojrzeniem, powodujesz, że nie umiem się od Ciebie uwolnić, nie chcę tego robić.

 Proszę Pana! To nie tak miało się poukładać. Moja wyobraźnia wykreowała całkiem inny obraz. Oczekiwałam od siebie więcej  od Pana też. To wszystko dotychczas było jak karnawał  jak piękny bal mojego życia. A teraz wracam. Sama w pochmurną  deszczową noc ze złamanym obcasem i podartą suknią. Co nam się stało  Proszę Pana? Czy opuścił Pan przyjęcie pierwszy? Sam? Nie odwiózł mnie Pan do domu? Nie pocałował na  dobranoc . Zwykł Pan mawiać  że ze mną to jak w czasie trwania klęski żywiołów  ale że było Panu dobrze? Dlaczego więc  Pan uciekł? Dlaczego nie chce Pan już tańczyć ze mną  nad naszą przepaścią? Przecież adrenalina uzależnia... A może Pan wcale nie był  ze mną szczęśliwy  wtedy byłoby mi łatwiej  a gdy jakiś element we mnie cichutko szepce  że jednak bywał  Pan szczęśliwy to nie mogę zasnąć bez wyrzutów sumienia  że to szczęście Panu odebrałam.   malutkawwielkimswiecie

legalove dodano: 17 września 2014

*Proszę Pana! To nie tak miało się poukładać. Moja wyobraźnia wykreowała całkiem inny obraz. Oczekiwałam od siebie więcej, od Pana też. To wszystko dotychczas było jak karnawał, jak piękny bal mojego życia. A teraz wracam. Sama w pochmurną, deszczową noc ze złamanym obcasem i podartą suknią. Co nam się stało, Proszę Pana? Czy opuścił Pan przyjęcie pierwszy? Sam? Nie odwiózł mnie Pan do domu? Nie pocałował na "dobranoc". Zwykł Pan mawiać, że ze mną to jak w czasie trwania klęski żywiołów, ale że było Panu dobrze? Dlaczego więc, Pan uciekł? Dlaczego nie chce Pan już tańczyć ze mną, nad naszą przepaścią? Przecież adrenalina uzależnia... A może Pan wcale nie był, ze mną szczęśliwy, wtedy byłoby mi łatwiej, a gdy jakiś element we mnie cichutko szepce, że jednak bywał, Pan szczęśliwy to nie mogę zasnąć bez wyrzutów sumienia, że to szczęście Panu odebrałam. / malutkawwielkimswiecie

Jesteś jak różowy krem na cieście. I będę jadła Ciebie  o wiele częściej o ile zechcesz. Jesteś jedyny w całym mieście  łaskawy zrządził los  że chciałeś mieć mnie w domu na jesień. Jesteś o wiele lepszym wierszem  niż każdy  który ja rzetelnie sklecę chcąc Cię uchwycić w tekście. Pewne   nie zawsze będzie pięknie  ucieknę w którąś noc  lecz dopóki jestem  nie broń mi  wierzyć  że cały świat nie jest wart Ciebie. ♥

legalove dodano: 17 września 2014

Jesteś jak różowy krem na cieście. I będę jadła Ciebie, o wiele częściej o ile zechcesz. Jesteś jedyny w całym mieście, łaskawy zrządził los, że chciałeś mieć mnie w domu na jesień. Jesteś o wiele lepszym wierszem, niż każdy, który ja rzetelnie sklecę chcąc Cię uchwycić w tekście. Pewne - nie zawsze będzie pięknie, ucieknę w którąś noc, lecz dopóki jestem, nie broń mi, wierzyć, że cały świat nie jest wart Ciebie. ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć