głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zbytwrazliwa

super napisane. teksty need_you_now dodał komentarz: super napisane. do wpisu 24 luty 2014
Czasem ciężko podążać za swoim sercem  ale łzy nie znaczą  że przegrywasz  bo każdy jest posiniaczony.  Po prostu bądź szczery w tym  kim jesteś.

need_you_now dodano: 24 luty 2014

Czasem ciężko podążać za swoim sercem, ale łzy nie znaczą, że przegrywasz, bo każdy jest posiniaczony. Po prostu bądź szczery w tym, kim jesteś.

Piękno miłości dostrzegasz w pełni dopiero wtedy  kiedy ją stracisz.

morelovemydarling dodano: 22 luty 2014

Piękno miłości dostrzegasz w pełni dopiero wtedy, kiedy ją stracisz.

Następny rozdział w moim życiu zamknięty. Ale jakoś to wszystko nie ma sensu bez najważniejszego rozdziału w moim życiu. Nic nie ma sensu bez Ciebie. Pomimo tego  że Ty zamknąłeś dawno pisanie naszej wspólnej książki  odłożyłeś na bok nasze wspólne rozdziały  ja wciąż tęsknię. Zawsze powtarzałeś  że jesteśmy z dwóch innych światów  że  ja to nie ty   dlatego dziś pozwól mi marzyć o naszej wspólnej przyszłości. Choć raz to ja chcę zdecydować jak skończy się nasza opowieść. Pozwolisz mi na to choćby tylko w snach?

morelovemydarling dodano: 22 luty 2014

Następny rozdział w moim życiu zamknięty. Ale jakoś to wszystko nie ma sensu bez najważniejszego rozdziału w moim życiu. Nic nie ma sensu bez Ciebie. Pomimo tego, że Ty zamknąłeś dawno pisanie naszej wspólnej książki, odłożyłeś na bok nasze wspólne rozdziały, ja wciąż tęsknię. Zawsze powtarzałeś, że jesteśmy z dwóch innych światów, że "ja to nie ty", dlatego dziś pozwól mi marzyć o naszej wspólnej przyszłości. Choć raz to ja chcę zdecydować jak skończy się nasza opowieść. Pozwolisz mi na to choćby tylko w snach?

Lepszym wyjściem byłoby powiedzenie mi  że mnie zdradziłeś  że już mnie nie kochasz  że ona jest ładniejsza  mądrzejsza i ma większy biust. Nie cierpiałabym tak bardzo jak teraz. Po prostu bym Cię znienawidziła. Wolałabym to  niż codzienne rozmyślania dlaczego mi to zrobiłeś? Dlaczego zadecydowałeś za mnie? Jestem już dużą dziewczynką  a Ty byłeś dla mnie najważniejszy. Nie rozumiem tego  NIGDY nie zrozumiem. Nie zostawia się osoby  którą się kocha  bo tak będzie lepiej. Nawet jeśli byłeś uzależnionym dupkiem to byłeś MOIM uzależnionym dupkiem. A teraz? Już Cię nie ma  a mój świat znów się posypał. I znów pozostaje w mojej głowie tylko to jedno pytanie  DLACZEGO  KOCHANIE  DLACZEGO?

morelovemydarling dodano: 22 luty 2014

Lepszym wyjściem byłoby powiedzenie mi, że mnie zdradziłeś, że już mnie nie kochasz, że ona jest ładniejsza, mądrzejsza i ma większy biust. Nie cierpiałabym tak bardzo jak teraz. Po prostu bym Cię znienawidziła. Wolałabym to, niż codzienne rozmyślania dlaczego mi to zrobiłeś? Dlaczego zadecydowałeś za mnie? Jestem już dużą dziewczynką, a Ty byłeś dla mnie najważniejszy. Nie rozumiem tego, NIGDY nie zrozumiem. Nie zostawia się osoby, którą się kocha, bo tak będzie lepiej. Nawet jeśli byłeś uzależnionym dupkiem to byłeś MOIM uzależnionym dupkiem. A teraz? Już Cię nie ma, a mój świat znów się posypał. I znów pozostaje w mojej głowie tylko to jedno pytanie "DLACZEGO, KOCHANIE, DLACZEGO?"

Wystarczyło na jeden krótki moment spojrzeć wstecz bym zrozumiał  że wszystko co najlepsze zostało daleko za mną. Jej uśmiech  którego ciepło wstrzykiwało ogromne dawki miłości prosto do mego serca  jej zapach  który wypełniał nozdrza jeszcze wiele godzin po pożegnaniu. Wtedy umiałem być sobą i nie zastanawiałem się kim się stałem  nie musialem zadawać sobie pytań  na które nie znałem odpowiedzi. Po prostu byłem szczęśliwy i chodź dziś wciąż próbuje walczyć z samotnością  wiem  że straciłem to szczęście  którego wtedy nie potrafiłem docenić  a dziś sprawiałoby  że żyję pełnią życia. mr.lonely

mr.lonely dodano: 22 luty 2014

Wystarczyło na jeden krótki moment spojrzeć wstecz bym zrozumiał, że wszystko co najlepsze zostało daleko za mną. Jej uśmiech, którego ciepło wstrzykiwało ogromne dawki miłości prosto do mego serca, jej zapach, który wypełniał nozdrza jeszcze wiele godzin po pożegnaniu. Wtedy umiałem być sobą i nie zastanawiałem się kim się stałem, nie musialem zadawać sobie pytań, na które nie znałem odpowiedzi. Po prostu byłem szczęśliwy i chodź dziś wciąż próbuje walczyć z samotnością, wiem, że straciłem to szczęście, którego wtedy nie potrafiłem docenić, a dziś sprawiałoby, że żyję pełnią życia./mr.lonely

CZ.1. Dziś mija pełny rok  pamiętasz? Nie wiem dlaczego się łudzę  na pewno nie pamiętasz. Nigdy nie przywiązywałeś uwagi do dat. Jednak ja nigdy nie zapomnę zeszłorocznego wieczora  który odebrał mi wszystko. Nie wymażę z pamięci Twoich słów  które sprawiły że zaczęłam umierać. Nie mówiłeś wiele  ale wystarczyło tylko jedno zdanie  które tak perfekcyjnie rozbiło moje serce na tysiąc kawałków  to tym dobitnie sprawiłeś  że wszystko przestało się liczyć  a później tak po prostu odszedłeś. Nie wiem co było dalej  bo w głowie mam tylko czerń  swoistą pustkę i Twoje stwierdzenie 'tak będzie lepiej'. Chyba jeszcze dużo płakałam i prosiłam Boga  aby powiedział mi  że to nie jest prawda. Nigdy nie cierpiałam tak bardzo jak wtedy. Nikt wcześniej nie sprawił  że nagle wszystko przestało się liczyć. Moja miłość nie była ważna  ona była zbyt słaba  nie wystarczyła aby Cię zatrzymać. Straciłam wtedy wszystko  szczęście  poczucie bezpieczeństwa  wartości.

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ.1. Dziś mija pełny rok, pamiętasz? Nie wiem dlaczego się łudzę, na pewno nie pamiętasz. Nigdy nie przywiązywałeś uwagi do dat. Jednak ja nigdy nie zapomnę zeszłorocznego wieczora, który odebrał mi wszystko. Nie wymażę z pamięci Twoich słów, które sprawiły że zaczęłam umierać. Nie mówiłeś wiele, ale wystarczyło tylko jedno zdanie, które tak perfekcyjnie rozbiło moje serce na tysiąc kawałków, to tym dobitnie sprawiłeś, że wszystko przestało się liczyć, a później tak po prostu odszedłeś. Nie wiem co było dalej, bo w głowie mam tylko czerń, swoistą pustkę i Twoje stwierdzenie 'tak będzie lepiej'. Chyba jeszcze dużo płakałam i prosiłam Boga, aby powiedział mi, że to nie jest prawda. Nigdy nie cierpiałam tak bardzo jak wtedy. Nikt wcześniej nie sprawił, że nagle wszystko przestało się liczyć. Moja miłość nie była ważna, ona była zbyt słaba, nie wystarczyła aby Cię zatrzymać. Straciłam wtedy wszystko, szczęście, poczucie bezpieczeństwa, wartości.

CZ. 2. Straciłam nawet siebie  bo nie miałam sił aby żyć w taki sposób jak dotąd. Nie miałam ochoty chociażby próbować. Twoje odejście mnie tak strasznie zniszczyło i przez cały ten rok próbuję odbudować samą siebie. Nie jest to proste  bo ciągle mam w głowie to wszystko co się między nami wydarzyło. Nadal pamiętam każdą dobrą i złą chwilę. Tak naprawdę nie wiem  w którą stronę mam iść. Ciągle mam mętlik w głowie  bo raz chcę się Ciebie pozbyć  a innym razem pragnę abyś znów był tutaj obok mnie. Cały ten rok  który przeżyłam w ogromnym cierpieniu i w tęsknocie był bardzo trudny i nie sprawił  że czuję się dobrze. Najwyraźniej to jeszcze za mało  być może potrzebuję jeszcze więcej czasu aby pozbierać swoje serce w całość  aby uporządkować myśli i nauczyć się  że moja miłość już dawno straciła swoją ważność. Cała ta historia była i jest dla mnie ogromną lekcją życiową. Mam w sobie wiele mieszanych uczuć  ale nie żałuję  że mogłam Cię poznać.

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ. 2. Straciłam nawet siebie, bo nie miałam sił aby żyć w taki sposób jak dotąd. Nie miałam ochoty chociażby próbować. Twoje odejście mnie tak strasznie zniszczyło i przez cały ten rok próbuję odbudować samą siebie. Nie jest to proste, bo ciągle mam w głowie to wszystko co się między nami wydarzyło. Nadal pamiętam każdą dobrą i złą chwilę. Tak naprawdę nie wiem, w którą stronę mam iść. Ciągle mam mętlik w głowie, bo raz chcę się Ciebie pozbyć, a innym razem pragnę abyś znów był tutaj obok mnie. Cały ten rok, który przeżyłam w ogromnym cierpieniu i w tęsknocie był bardzo trudny i nie sprawił, że czuję się dobrze. Najwyraźniej to jeszcze za mało, być może potrzebuję jeszcze więcej czasu aby pozbierać swoje serce w całość, aby uporządkować myśli i nauczyć się, że moja miłość już dawno straciła swoją ważność. Cała ta historia była i jest dla mnie ogromną lekcją życiową. Mam w sobie wiele mieszanych uczuć, ale nie żałuję, że mogłam Cię poznać.

CZ. 3. Nawet to wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich 365 dni  nawet żadna łza  ból serca  nieprzespana noc nie była w stanie sprawić  abym pożałowała znajomości i związku z Tobą. Często myślę  że tak właśnie miało być. Musieliśmy stracić siebie aby jeszcze bardziej docenić życie  aby zrozumieć  że los naprawdę jest w stanie podarować nam tak wiele  ale my to musimy zauważać. Nie wiem jak nasze losy potoczą się dalej  ale niezależnie od tego  co się z nami stanie nie zapomnij o mnie i o tym jak bardzo ważny dla zawsze byłeś. Nie zapomnij o mojej miłości  która jest w stanie przetrwać wiele  której nawet tak ogromne cierpienie nie było w stanie zniszczyć. Mimo wszystko  mimo całego tego zła jakie zesłałeś na mnie swoim odejściem ja ciągle życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję  że wreszcie odnajdziesz siebie i swoje szczęście. A ja jakoś sobie poradzę. Kiedyś na pewno przyjdzie chwila kiedy stanę na nogi i znów będę tak bardzo szczęśliwa. Wierzę w to. Wierzę.   napisana

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ. 3. Nawet to wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich 365 dni, nawet żadna łza, ból serca, nieprzespana noc nie była w stanie sprawić, abym pożałowała znajomości i związku z Tobą. Często myślę, że tak właśnie miało być. Musieliśmy stracić siebie aby jeszcze bardziej docenić życie, aby zrozumieć, że los naprawdę jest w stanie podarować nam tak wiele, ale my to musimy zauważać. Nie wiem jak nasze losy potoczą się dalej, ale niezależnie od tego, co się z nami stanie nie zapomnij o mnie i o tym jak bardzo ważny dla zawsze byłeś. Nie zapomnij o mojej miłości, która jest w stanie przetrwać wiele, której nawet tak ogromne cierpienie nie było w stanie zniszczyć. Mimo wszystko, mimo całego tego zła jakie zesłałeś na mnie swoim odejściem ja ciągle życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję, że wreszcie odnajdziesz siebie i swoje szczęście. A ja jakoś sobie poradzę. Kiedyś na pewno przyjdzie chwila kiedy stanę na nogi i znów będę tak bardzo szczęśliwa. Wierzę w to. Wierzę. / napisana

Ci  którzy odchodzą naprawdę  odchodzą bez pożegnania.

patteek dodano: 21 luty 2014

Ci, którzy odchodzą naprawdę, odchodzą bez pożegnania.

Jeżeli nie umiemy znaleźć drogi do siebie  może po prostu ją zbudujmy?

patteek dodano: 21 luty 2014

Jeżeli nie umiemy znaleźć drogi do siebie, może po prostu ją zbudujmy?

Kiedy Bóg mi Ciebie zabierał myślałam  że to tylko na chwilę. Miałam wrażenie  że to będzie jak zły sen  który szybko się skończy. Wytrwale szukałam tego momentu kiedy wreszcie się obudzę  jednak do dziś on nie nadszedł. Tak naiwnie wypatrywałam szczęścia  a one uciekło bez planu na powrót. Już dawno powinnam pogodzić się z tym  że pewien etap mojego życia tak dawno się skończył  jednak mimo wszystko ja nadal nie potrafię. Czasem jeszcze się łudzę  że dobre chwile powrócą  chociaż wiem  że to bez sensu. Jednak co w moim życiu ma jakikolwiek sens? W dalszym ciągu nic  ciągle nie potrafię go odnaleźć  przecież on odszedł  razem z Tobą.    napisana

napisana dodano: 20 luty 2014

Kiedy Bóg mi Ciebie zabierał myślałam, że to tylko na chwilę. Miałam wrażenie, że to będzie jak zły sen, który szybko się skończy. Wytrwale szukałam tego momentu kiedy wreszcie się obudzę, jednak do dziś on nie nadszedł. Tak naiwnie wypatrywałam szczęścia, a one uciekło bez planu na powrót. Już dawno powinnam pogodzić się z tym, że pewien etap mojego życia tak dawno się skończył, jednak mimo wszystko ja nadal nie potrafię. Czasem jeszcze się łudzę, że dobre chwile powrócą, chociaż wiem, że to bez sensu. Jednak co w moim życiu ma jakikolwiek sens? W dalszym ciągu nic, ciągle nie potrafię go odnaleźć, przecież on odszedł, razem z Tobą. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć