 |
|
Uczę się milczenia. Słowami można się zadławić.
|
|
 |
|
Mam w głowie nadmiar myśli, których nie umiem uporządkować w żaden sposób. Nie dają mi spać, nie pozwalają się skupić, nie dają nawet minuty spokoju.
|
|
 |
|
Rozcieńczam się, odbarwiam, mam kolor powietrza.
|
|
 |
|
To sedno tej sprawy, nie umiem żyć bez Ciebie, nie umiem i nie chce, przy Tobie jestem w niebie, przysięgam przed Bogiem, jesteś mego życia sensem, dam Ci wszystko co mam, czego nie mam to zdobędę. / PNB-Wrócę
|
|
 |
|
Haha Święta Wielkanocne hahaha ;DD
|
|
 |
|
Kiedy tęsknię zamykam powieki i jesteś.
|
|
 |
|
Kiedyś opowiem Ci o tym, co przeżyłam bez Ciebie, a co chciałam przeżyć z Tobą.
|
|
 |
|
A nocą gdy nie śpię, wychodzę choć nie chcę, spojrzeć na chemiczny świat, pachnący szarością.
|
|
 |
|
pośród miliona obcych twarzy zawsze szukała tej jedynej, której uśmiech znała lepiej niż kawałki Pezeta.
|
|
 |
|
Na początku jest pięknie i 'różowo' ale wystarczy moment, jeden gest, wyszeptane słowo aby wszystko co dobre, rozpadło się na malutkie kawałeczki, zostało pogrzebane w obojętności.
|
|
 |
|
To czego nie można się pozbyć, jest głęboko ukryte za drżącymi wargami pozszywanymi strachem.
|
|
 |
|
Łatwo popadam w skrajności - ze świetnego nastroju w stan czarnej rozpaczy, z gadatliwości w milczenie, przy czym to, że milknę czasem i wybieram obserwację, wcale nie oznacza, że popsuł mi się humor.
|
|
|
|