 |
|
Nocą słyszę myśli tak starannie tłumione za dnia.
|
|
 |
|
Są dni kiedy mam ochotę wam wszystkim przyjebać, a potem przeprosić i znów to zrobić.
|
|
 |
|
Można zamknąć oczy na rzeczywistość, ale nie na wspomnienia.
|
|
 |
|
Promienie słońca palą zbłąkane myśli, które pod osłoną nocy, wymykają się spod kontroli.
|
|
 |
|
Czad! Cybuch działa i cały świat się scala,
a my pod sufitem od grawitacji z dala.
Lecz nad wielką studzienką
spalili my to prędko.
Jesteśmy jak rybacy,
a blant jest naszą wędką.
|
|
 |
|
I wtedy ona przytulała się do mnie, mocno, bardzo mocno, likwidując barierę skóry, że być może to już nie chodzi o grę w dominację i uległość. Przyciskałam ją do siebie, przyciskałam ją najmocniej, tak jakbym chciała przez nią przeniknąć; jakbym chciała, żeby nasze żyły zawiązały się na supeł.
|
|
 |
|
Im więcej myślę, tym bardziej nie wiem, o co mi chodzi.
|
|
 |
|
Dlaczego cały czas mam nadzieję,że napiszesz, że tak cholernie Ci zależy, że tęsknisz.
|
|
 |
|
Są we mnie sprzeczności, których nie potrafię zmienić i nie zmienię.
|
|
 |
|
Bezszelestnie wchodzisz w moje myśli, przemykasz obok drzemiącego rozumu, wkradasz się do serca.
|
|
 |
|
Przeszłość ma wpływ na wszystko, od nas zależy czy pozwolimy jej dyktować co mamy robić.
|
|
 |
|
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
|
|
|
|